Staroń dała zgodę
Senator Staroń potwierdziła, że PiS ma jej "zgodę" na wystawienie jej kandydatury na RPO. - Musiałam podjąć decyzję, więc decyzję podjęłam, bo jestem rzecznikiem ludzi, ale od 20 lat, tylko nie byłam nigdy formalny - powiedziała Staroń.
O tym, że to Staroń może być kandydatką PiS na RPO mówił już przed tygodniem Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Polskiego Radia.
Rozmawiała ze "wszystkimi"
Stwierdziła, że rozmawiała ze "wszystkimi" na temat swojej kandydatury. - Rozmawiałem ze wszystkimi o wszystkim, także o prawie, o ustawach, mam poparcie, jeśli chodzi o notariuszy, spółdzielnie - mówiła kandydatka na RPO. Zapewniła, że będzie kontynuowała rozmowy z różnymi ugrupowaniami, także z opozycją sejmową.
Staroń podkreśliła, że zawsze była politykiem niezależnym. - Nie jestem w żadnej partii, więc przede wszystkim działam dla ludzi. Moją partią są ludzie - oświadczyła. - Trudno byłoby działać, gdybym nie miała narzędzi - dodała.
Oficjalnie tylko jeden kandydat na RPO
Obecnie Lidia Staroń jest jedyną kandydatką na RPO. Wcześniej tylko Porozumienie przedstawiło swojego kandydata na RPO - prof. Marka Konopczyńskiego, ale ten poinformował, że w związku z brakiem poparcia PiS rezygnuje z ubiegania się o ten urząd. Według źródeł PAP Porozumienie poprze kandydaturę zgłoszoną przez PSL, czyli prof. Marcina Wiącka.
Przeczytaj: Niespodziewany zwrot Porozumienia w sprawie kandydata na RPO
Termin zgłaszania w Sejmie kandydatów na RPO upływa dziś o godz. 16.
Opozycja się nie zgadza
Opozycja już zapowiada, że kandydatury Lidii Staroń nie poprze.
Senator Lidia Staroń to dla Senatu ciekawa kandydatura na RPO - podkreślił szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki . - Ale inne kandydatury, o których się mówi w Sejmie też są bardzo ciekawe - zastrzegł. Pytany, czy będzie miało znaczenie, że formalnie Staroń będzie kandydatką PiS-u, odparł: "Przy całej mojej sympatii dla koleżanki z Senatu, to niewątpliwie jest mniejsza atrakcyjność tej kandydatury".
- Nie ma takiej opcji, żeby Lewica poparła senatorkę Staroń ze względu na to, że jest związana z partiami politycznymi, była i w Platformie, i związana była z PiS-em. Uważamy, że to nie jest droga, która powinna charakteryzować niezależnego Rzecznika Praw Obywatelskich - powiedział szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski pytany o tę kandydaturę.
Marek Sawicki z PSL pytany o kandydaturę Staroń odparł: "Nie ma zgody na czynnego polityka na Rzecznika Praw Obywatelskich". Zapowiedział, że PSL nie poprze tej kandydatury. Według niego, PiS nie wybierze RPO, "jeśli się nie dogada z PSL".
Na pytanie, czy Porozumienie się dogadało, Sawicki odparł: "Jeśli Porozumienie zostało przepędzone ze swoim kandydatem przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, to jakie ma teraz wyjście?".
Czy inżynier budownictwa się nadaje?
Lidia Staroń z wykształcenia jest inżynierem budownictwa. Podniosły się głosy, że RPO powinien zostać prawnik.
ja



Komentarze
Pokaż komentarze (38)