23 maja Sofia Ennaoui w emocjonalnym wpisie na Twitterze ogłosiła, że nie pojedzie na Igrzyska do Azji: „...Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo wyczerpujące, szczególnie pod względem psychicznym, ale zrobiłam wszystko, żeby wrócić do zdrowia i móc wznowić treningi. Finalnie okazało się, że starania moje i wielu ludzi nie wystarczyły...” - oświadczyła 25-letnia sportsmenka. Brak w polskiej kadrze wicemistrzyni Europy z 2018 roku to ogromna strata. Zdrowa „Zosia” byłaby jedną z kandydatek do podium w wyścigu na 1500 metrów.
Nie przegap:
Sofia Ennaoui nie jedzie na Igrzyska Olimpijskie. Oto powód sensacyjnej decyzji
W niedzielę chciałem być Czechem. Po sensacji na Euro 2020
Brak Ennaoui w Tokio może okazać się niejedynym poważnym osłabieniem drużyny „Królowej Sportu”. Otóż na pokład samolotu do Japonii może również nie wsiąść Adam Kszczot. Przyczyną ewentualnej absencji 800-metrowca na Igrzyskach nie jest kontuzja, czy przeciągająca się rekonwalescencja po urazie, a...słaba forma.
Kszczot aktualnie osiąga dopiero siódme wyniki w Polsce. Wicemistrz świata z 2018 roku i mistrz globu z hali z 2019 roku to przeambitny człowiek i choć już dwa lata temu wywalczył olimpijską kwalifikację, to nie widząc szans na osiągnięcie przyzwoitego rezultatu w Tokio, zwyczajnie sobie odpuścił. Widocznie uznał, że zawodnikowi tej klasy nie przystoi wlec się w ogonie stawki. Jakby na potwierdzenie tej teorii Kszczot nie stawił się na starcie mistrzostw Polski w Poznaniu. Oficjalna przyczyna jego nieobecności nie jest znana.
- Adam nie wystartował w mistrzostwach kraju, a był to start obligatoryjny. Dlatego pewnie nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na Igrzyska – zapowiedział wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski.
Poza dwójką lekkoatletów w stolicy Japonii zabraknie również, co jest sporego kalibru niespodzianką, brązowej medalistki z Rio de Janeiro w pięcioboju nowoczesnym Oktawii Nowackiej. Zawodniczka Legii Warszawa nie zdołała uzyskać kwalifikacji olimpijskiej. Podobnie jak mistrzyni świata w karate Dorota Banaszczyk.
Jednak w jej przypadku istnieje jeszcze cień szansy, że otrzyma od organizatorów „dziką kartę” i ostatecznie powalczy w Azji. Jednak póki co, nic na ten temat nie słychać. W kwalifikacjach porażkę poniósł także aktualny wicemistrz świata i srebrny medalista mistrzostw Europy w kajakarstwie Tomasz Kaczor.
Wśród przedstawicieli gier zespołowych mocno odczuwalny będzie brak w Tokio polskich piłkarzy ręcznych, którzy przed pięcioma laty w Brazylii zajęli czwarte miejsce.
Zobacz:
EURO 2020. Sensacja! Czesi pokonują faworytów. Pewne zwycięstwo nad Holendrami
Piotr Dobrowolski


Komentarze
Pokaż komentarze (17)