Będzie trudniej o rozwód - nowe pomysły resortu Ziobry

fot. canva
fot. canva
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Znalazł w nim się zapis, że postępowanie o rozwód lub separację każdorazowo jest poprzedzone rodzinnym postępowaniem informacyjnym, jeżeli małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci.

Są dzieci - najpierw spróbujcie się dogadać

Wskaźnik rozwodów na 1000 nowo zawartych małżeństw w Polsce wzrósł w ostatnich 30 latach o ponad 112 proc. – od 166,2 w 1990 r. do 352,7 w 2020 r.

Jak pisze serwis money.pl Zbigniew Ziobro uznał, że nie można pozwolić na zbyt łatwe rozwiązywanie małżeństw, w których są małoletnie dzieci. Ludzie – zdaniem ministra – często podejmują decyzje zbyt impulsywnie. W efekcie robią krzywdę nie tylko sobie, lecz także dzieciom. Stąd projekt wprowadzenia rodzinnego postępowania informacyjnego w celu pojednania małżonków przy wsparciu mediatorów oraz usprawnienia postępowania w sprawach o rozwód.

Zgodnie z projektowanym art. 436(1) § 1 k.p.c. rozwód lub separacja mają być poprzedzone rodzinnym postępowaniem informacyjnym, jeżeli małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci. Postępowania nie przeprowadza się, gdy jeden z małżonków został prawomocnie skazany za umyślne przestępstwo popełnione na szkodę drugiego małżonka lub ich wspólnego małoletniego dziecka, albo przedstawiono mu zarzut popełnienia takiego czynu, chyba że z wnioskiem o przeprowadzenie postępowania wystąpi sam pokrzywdzony małżonek.

Bezdzietni nie muszą

Zwolnieni z obowiązku próby dogadania się będą ludzie bezdzietni. Wyraźnie zaznaczono, że celem rodzinnego postępowania informacyjnego jest pojednanie małżonków, a w braku możliwości pojednania – zawarcie ugody regulującej w szczególności sposób wykonywania władzy rodzicielskiej, utrzymywanie kontaktów oraz alimenty.

Od wniosku o przeprowadzenie rodzinnego postępowania informacyjnego nie będzie pobierana opłata. Czynności w tym postępowaniu wykonywać ma sąd właściwy w sprawach o rozwód i o separację w składzie jednego sędziego, czyli sąd okręgowy, przy czym bez udziału ławników. Po złożeniu wniosku o przeprowadzenie rodzinnego postępowania informacyjnego Sąd wyznacza termin spotkania informacyjnego oraz wyznacza mediatora i kieruje strony do mediacji, zlecając wyznaczonemu mediatorowi przeprowadzenie mediacji rodzinnej.

Jak ma wyglądać takie postępowanie

Na spotkaniu informacyjnym, strony informuje się i poucza o indywidualnych i społecznych skutkach rozpadu małżeństwa (w szczególności dla nich i ich wspólnych małoletnich dzieci), oraz o działaniach, które strony powinny podjąć dla utrzymania małżeństwa lub zawarcia ugody - w szczególności mediacji, terapii lub innej formie wsparcia rodziny. Strony informowane są również o skutkach prawomocnego skazania za umyślne przestępstwo popełnione na szkodę drugiego małżonka lub ich wspólnego małoletniego dziecka albo przedstawienia zarzutów w którejkolwiek z tych spraw dla rodzinnego postępowania informacyjnego.

Mediacja rodzinna zgodnie z projektowaną regulacją trwa miesiąc, licząc od dnia zakończenia spotkania informacyjnego. Na zgodny wniosek stron, złożony przed upływem tego terminu, sąd może przedłużyć mediację rodzinną na czas oznaczony, nie dłuższy niż kolejne 6 miesięcy. Mediacja w ramach rodzinnego postępowania informacyjnego jest dobrowolna.

"Postępowanie ma dać małżonkom co najmniej miesiąc na wzajemne wyjaśnienie problemów i dojście do porozumienia, by tak ważnej decyzji, gdy chodzi o dobro ich dzieci, nie podejmować pochopnie. Nadrzędnym celem tego postępowania jest pojednanie stron, w konsekwencji którego strony zrezygnują z rozwodu" - tłumaczy Ministerstwo Sprawiedliwości.

Sędziowie krytykują, Ordo Iuris chwali

Nowe regulacje wydłużą okres trwania postępowania o rozwód czy separacje, a tym samym nie będą z korzyścią dla stron - uważa Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce. Na wyznaczenie terminu sprawy o rozwód czeka się bowiem wiele miesięcy. Ludzie mają więc czas na porozumienie się i rezygnację z rozstania, albo utwierdzić się w decyzji o rozwodzie.

"Zamiast wprowadzać rodzinne postępowanie informacyjne, warto byłoby dokładniej określić przesłanki do stwierdzenia trwałego i zupełnego rozpadu pożycia małżeńskiego. Przyjąć jako przesłankę trwałości rozpadu małżeństwa np. co najmniej roczny okres zaprzestania prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego i pożycia fizycznego" - uważają sędziowie rodzinni.

Z rozwiązania zadowolone jest z kolei stowarzyszenie Ordo Iuris.

- Dla małoletniego dziecka rozwód rodziców jest katastrofą. Rodzinne postępowanie informacyjne może przynajmniej częściowo zmniejszyć skalę rozwodów, dając rodzicom szansę na pojednanie i chroniąc dzieci przed tą tragedią – mówi apl. adw. Nikodem Bernaciak, analityk Ordo Iuris.

Do sądów wpływa rocznie ok. 90 tys. spraw o rozwód. Dwie trzecie kończy się orzeczeniem o formalnym rozwiązaniu małżeństwa.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj64 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka