Jarosław Kaczyński w Sejmie. Fot. PAP/Paweł Supernak
Jarosław Kaczyński w Sejmie. Fot. PAP/Paweł Supernak

Jarosław Kaczyński komentuje problemy z Polskim Ładem

Redakcja Redakcja Polski Ład Obserwuj temat Obserwuj notkę 62
- Na pewno jest tu potrzebna radykalna naprawa i na pewno, o czym mówiłem na posiedzeniu kierownictwa partii, są potrzebne decyzje o charakterze politycznym, w tym personalne - powiedział Jarosław Kaczyński, pytany o ocenę problemów, które wynikły na początku wprowadzenia Polskiego Ładu.

Co jest nie tak z Polskim Ładem

- Nie dziwię się, że pojawiła się krytyka tego, co wydarzyło się z częścią pierwszych wypłat, bo tu mamy do czynienia z czymś, co trzeba naprawić i co jest bolesne. Stało się coś więcej niż niewłaściwego. Przypuszczam, że ci, którzy to przygotowywali na poziomie politycznym, półpolitycznym, niezupełnie zapanowali nad tym, co jest im podległe i tam, być może, zadziałał brak dostatecznych kwalifikacji, być może także i brak dobrej woli - powiedział prezes PiS w rozmowie z PAP.

RMF FM: Dymisje za Polski Ład

Z nieoficjalnych ustaleń RFM FM wynika, że za chaos związany z Polskim Ładem i jego złe przygotowanie zostaną zdymisjonowani minister finansów Tadeusz Kościński i jego zastępca Jan Sarnowski. Decyzja miała już zostać podjęta, a do dymisji ma dojść w ciągu najbliższych kilkunastu dni.



Prezes PiS zdziwiony zamieszaniem wokół ustawy covidowej

Jarosław Kaczyński odniósł się także do głosowania w Sejmie projektu ustawy covidowej, który posłowie odrzucili, w tym także przedstawiciele Zjednoczonej prawicy.

- W naszym klubie nie było w tej sprawie dyscypliny, bo nie miałaby tutaj sensu. Można było także zanotować ogromną determinację grupy kwestionującej potrzebę szczepień, rygorów. Muszę się przyznać, że nie bardzo rozumiem tę postawę, bo w ustawie nie było nic o szczepionkach i rygorach. Była tylko oferta bezpłatnych badań – co tydzień. Ministerstwo Zdrowia widziało taką możliwość – oraz możliwość, podkreślam: możliwość, a nie przymus, formułowania roszczeń na zasadzie ustawowego domniemania. Nie bardzo więc rozumiem, o co chodzi - stwierdził.

"Opozycja głosowała z przedstawicielami antyszczepionkowców"

- Ale zupełnie już nie rozumiem opozycji, która domagała się, żeby "coś robić", a głosy tylko jej części zupełnie by wystarczyły, by ustawa – być może z zaproponowanymi przez nią zmianami – przeszła. Byliśmy otwarci na dyskusję. Ale jak widać, nie o to chodzi. Chodzi o czynienie z epidemii pałki na PiS - przekonuje Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS uważa, że "zabawne jest, choć nie śmieszne, bo nie ma z czego się śmiać, że opozycja jest tak bardzo przeciwko nam, że głosowała ramię w ramię z najbardziej radykalnymi przedstawicielami grupy antyszczepionkowców".

ja

Czytaj także:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj62 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka