PAP/Przemysław Piątkowski
PAP/Przemysław Piątkowski

Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski tylko w jednym celu. Efekt decyzji polskiego rządu

Redakcja Redakcja Niemcy Obserwuj temat Obserwuj notkę 15
W związku z obniżką VAT cena paliw w Polsce wyraźnie spadła. W Niemczech koszt zakupów na stacji benzynowej jest rekordowo wysoki, dlatego zachodni sąsiedzi tankują u nas.

W Polsce potaniało od wtorku paliwo. Policja federalna odnotowuje znacznie większy ruch na drodze 104 oraz na autostradzie 11 Berlin-Szczecin, co może mieć związek z większą turystyką paliwową - pisze portal NDR. W Szczecinie olej napędowy był rano nawet o 60 centów tańszy niż na stacjach w RFN.

Niższy VAT na paliwo

Stawka VAT na paliwa w Polsce została obniżona z 23 do 8 procent. Oznacza to, że benzyna i olej napędowy mogą być teraz tańsze średnio o kolejne 15 centów na litrze. Już w grudniu podatek paliwowy w Polsce został obniżony.

"W Szczecinie olej napędowy był rano nawet o 60 centów tańszy niż na stacjach benzynowych w Niemczech, gdzie cena wynosiła około 1,65 euro. Podobnie było z benzyną" - pisze we wtorek dziennik "Berliner Zeitung".

Policja federalna na Pomorzu Przednim informuje o zwiększonym natężeniu ruchu "jednodniowych turystów" w kierunku Polski. Jak powiedział we wtorek rzecznik policji federalnej w Pasewalku (Pomorze Przednie-Greifswald) Igor Weber, funkcjonariusze odnotowali znacznie większy ruch na drodze 104 oraz na autostradzie 11 Berlin-Szczecin. Wiąże się to zapewne z większą turystyką paliwową, która i tak z reguły zwiększa się na początku miesiąca, kiedy ludzie mają więcej pieniędzy - informuje NDR.

Niemcy ściągają do Polski

W Słubicach rano nie zaobserwowano wzmożonego ruchu. "Ale niektórzy kierowcy zacierali ręce. >>Olej napędowy jest teraz o 40 centów tańszy w Słubicach niż we Frankfurcie<< - stwierdził jeden z kierowców. Specjalnie czekał na możliwość zatankowania w Polsce we wtorek. Dla niego może tak pozostać" - pisze portal rbb24.

W Niemczech Stowarzyszenie Branży Warsztatowej i Stacji Paliw Północny-Wschód zakłada, że turystyka paliwowa w kierunku Polski ponownie znacząco wzrośnie. Ruch przez granicę już w ostatnich dniach znacznie się zwiększył, powiedział we wtorek cytowany przez rbb24 szef związku Hans-Joachim Ruehlemann. Stowarzyszenie widzi "katastrofalne skutki" dla stacji w regionie przygranicznym. Na granicy z Polską jest kilkaset stacji benzynowych, które muszą obawiać się o swoje istnienie. "Mamy teraz sytuację, która nigdy wcześniej nie była tak zła. Wiele z nich będzie rozważać zamknięcie działalności" - powiedział. W tej chwili już nawet 70 proc. klientów benzynowych odpadało.

Czesi też przyjeżdżają po paliwo

Po obniżce cen paliw na stacjach Orlenu, przy dystrybutorach paliw w przygranicznych miejscowościach województwa opolskiego widać nieco więcej samochodów na czeskich numerach rejestracyjnych, choć, jak mówią sprzedawcy, trudno mówić o radykalnym wzroście sprzedaży.

"Paliwo w Czechach tradycyjnie jest nieco droższe niż w Polsce, więc jeżeli już przyjeżdżają do nas na większe zakupy, to niejako w pakiecie z tańszym pieczywem, wędlinami czy innymi towarami, zwykle tankują +pod korek+" - mówi jeden ze sprzedawców.

WP

Czytaj dalej:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj15 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka