Zarząd Solidarnej Polski o "czerwonych liniach" w rządzie
W sobotę rano obradował w Warszawie zarząd Solidarnej Polski, który dyskutował m.in. o ostatnim orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości UE; miał też określić swoje "czerwone linie" w rządzie.
Zarząd Solidarnej Polski podjął trzy uchwały. - Pierwsza z nich dotyczy kwestii odrzucenia szantażu formułowanego przez unijne instytucje w myśli "zasady pieniądze za suwerenność" - powiedział lider SP.
Jak mówił Ziobro, "nie zgadzamy się jako Zarząd Solidarnej Polski, by w zamian za należne Polsce środki europejskie, które z tytułów traktatów i członkostwa w UE Polsce się należą, Polska przekazywała zwierzchność i władztwo nad sądami, nad polityką w obszarze kultury i spraw rodziny z Warszawy do Brukseli - nie ma na to naszej zgody" - oświadczył Ziobro.
Nowe w serwisie:
- Kanada. Policja konna w Ottawie stratowała protestujących kierowców ciężarówek
- Zmarł Witold Paszt, lider grupy Vox
- Jak PiS straci władzę, to nie przez Polski Ład. Wkrótce nikt nie będzie pamiętać tej nazwy
- Znany reżyser robi za eksperta u Jaworowicz. Widzowie w szok
Partia Ziobry zgłosi własny projekt ustawy o SN
Po drugie - jak poinformował Ziobro - "zarząd Solidarnej Polski podjął decyzję o zgłoszeniu własnego projektu ustawy o SN w ramach tych projektów, które zostały zgłoszone przez prezydenta Rzeczypospolitej i przez PiS". - I będzie to jeden z projektów, do którego będziemy chcieli przekonać jako optymalnego w zakresie rozwiązań sytuacji w polskim sądownictwie. Zagwarantuje on poprawę funkcjonowania SN, ale też będzie gwarantować zachowanie naszych wszystkich praw podmiotowych jako państwa polskiego w obszarze wymiaru sprawiedliwości - powiedział Ziobro.
Dodał, że zarząd SP domaga się też odrzucenia próby narzucenia przez Unię Europejską nowej wersji polityki klimatyczno-energetycznej, zwanej Fit for 55. Według niego, "gigantyczne obciążenie finansowe, jakie UE chcą nałożyć na Polaków, sięga przeszło 2 bln zł". - 2 bln 400 mld zł to są szacunki dość ostrożne ekspertów Pekao SA. Czyli w ciągu 10 lat polskie państwo musiałoby przeznaczyć na ten cel tak ogromne środki. (...) Nie po to Polacy wchodzili do UE, aby realizować fanatyczne cele, które będą prowadzić do pogorszenia jakości życia Polaków i prowadzić do obniżenia możliwości rozwojowych czy też do zapaści polskiej gospodarki. Dlatego domagamy się stanowczo odrzucenia tego programu - mówił Ziobro.
Kiedy poznamy projekt Solidarnej Polski
Ziobro pytany na konferencji prasowej, kiedy poda szczegóły dotyczące projektu dotyczącego SN odparł: - Do środy przedstawimy państwu zarówno stosunek do projektu pana prezydenta, jak również przedłożymy czy złożymy w Sejmie projekt Solidarnej Polski, do którego zostaliśmy dzisiaj zobowiązani mocą decyzji tego szanownego gremium.
Na początku lutego prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt noweli ustawy o SN, który zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej. Sędziowie, którzy w niej orzekają mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN ma zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej, która będzie się składała z 11 sędziów wybieranych spośród wszystkich sędziów SN na pięcioletnią kadencję. Ostatecznego wyboru członków Izby Odpowiedzialności Zawodowej miałby dokonywać prezydent.
Do Sejmu trafił też w lutym projekt klubu PiS ws. odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Zakłada on m.in. przekazanie rozstrzygania spraw dyscyplinarnych sędziów Sądowi Najwyższemu jako całości i pozostawienie Izbie Dyscyplinarnej do rozpatrywania spraw innych zawodów prawniczych.
ja
Czytaj także:
- Liderzy PiS odetchną z ulgą? Jest przyczyna takich notowań obozu rządzącego
- Biden jest przekonany, że Putin podjął już decyzję o inwazji na Ukrainę
- Wichury nad Polską. Strażacy cudem uniknęli śmierci [WIDEO]
- Dowbor nawtykała Korwin Piotrowskiej: To obrzydliwe lansowanie się na krzywdzie innych
- Jastrzębowski wyciska. Ziemkiewicz krytykuje YouTube i zapowiada swój projekt



Komentarze
Pokaż komentarze (25)