Czesi pod wrażeniem odwagi premierów. Szef czeskiego MSZ ujawnia kulisy wizyty w Kijowie

Szef czeskiej dyplomacji Jan Lipavsky powiedział, że wyjazd premierów do Kijowa został zorganizowany przez stronę polską, a za wyjazd czeskiego premiera odpowiedzialna była kancelaria rządu. Ministerstwo spraw zagranicznych zostało poinformowane o podróży z wyprzedzeniem - dodał.

- Wyjazd premierów Czech, Polski i Słowenii do Kijowa to jasny i zrozumiały gest solidarności z Ukrainą ze strony Republiki Czeskiej i całej Europy - ocenił Lipavsky w rozmowie z portalem gazety „DenikN”. - W obecnej sytuacji nie ma większego gestu niż osobista wizyta w Kijowie – podkreślił.


Lipawsky powiedział, że całe społeczeństwo czeskie stoi po stronie Ukrainy i jej mieszkańców, a podróż premiera Petra Fiali do Kijowa jest jasnym i niezaprzeczalnym gestem poparcia. Powiedział, że Czechy są w czołówce Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o wsparcie dla Kijowa, i wskazał na zamykanie czeskich konsulatów w Rosji i zakończenie wydawania wiz. Jego zdaniem istotne są też działania przeciwko działalności rosyjskich służb specjalnych.

Lipavsky podkreślił również, że dzięki podróży Fiali do Kijowa Praga wyraźnie zaznaczy swoją obecność na politycznej mapie Europy przed objęciem przez Czechy przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, co nastąpi w połowie bieżącego roku.

- To odważny, zaskakujący i bardzo ważny wyraz solidarności – skomentował wyjazd premierów Polski, Czech i Słowenii do Kijowa czeski europoseł, były szef dyplomacji i były minister obrony Alexandr Vondra w wypowiedzi dla portalu Seznam Zpravy. - Czechy i Polska są państwami, które najbardziej wspierają Ukrainę w trudnym dla niej czasie - dodał.

Petr Kolarz, były czeski ambasador w USA i Rosji, uznał wyjazd premierów Polski, Czech i Słowenii do Kijowa za wyjątkowe i niesamowite wydarzenie. „Nie pamiętam męża stanu w ostatnich czasach, który zachowałby się tak odważnie" – powiedział dla portalu Seznam Zprawy.

Kolarz uważa, że podróż podkreśli znaczenie Republiki Czeskiej nie tylko na Ukrainie, ale i w całej Europie.

- Osobiście udają się na miejsce, aby wesprzeć prezydenta (Ukrainy) Wołodymyra Zełenskiego. To nie jest zwykły gest, ale wielki czyn – uznał były ambasador.

Jego zdaniem obecnego wyjazdu nie należy porównywać do podróży zachodnich polityków do stolicy Gruzji podczas rosyjskiego ataku w 2008 roku. Kolarz podkreślił, że Tbilisi nie było pod takim ostrzałem jak teraz jest Kijów. - Teraz premierzy państw Unii Europejskiej i NATO udają się bezpośrednio do strefy działań wojennych – wyjaśnił.

Czeskie media poinformowały, że pociąg, którym podróżuje Fiala wraz z premierem Polski Mateuszem Morawieckim, wicepremierem do spraw bezpieczeństwa Jarosławem Kaczyńskim oraz premierem Słowenii Janezem Janszą, jest już na Ukrainie. Fiala rano przekazał w mediach społecznościowych, że podczas wizyty w Kijowie zostanie przedstawiony szeroki pakiet wsparcia dla Ukrainy i jej obywateli.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj29 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka