"Prezes Kaczyński stara się, aby dołączyć do brata. Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy Wawel", "oby już nie wracali", "Jak dobrze pójdzie, to prezes spotka się dziś z Zełenskim, a jak źle, to z bratem", "niech się dzieje wola nieba", "wszystkie drogi prowadzą na Wawel" - kilkaset tego typu wpisów, nie tylko u anonimowych internautów, pojawiło się na Twitterze, gdy delegacja Polski, Czech i Słowenii udała się pociągiem do Kijowa na spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Wiele z tych kont ma awatary z flagą Unii Europejskiej, Ukrainy, a w opisach nie ukrywają niechęci do partii rządzącej. Do tego grona dołączył też Tomasz Lis, redaktor naczelny "Newsweeka".
- Czyli to delegacja PiS z dwoma kolegami - ocenił.
- Proszę uprzejmie mi nie mówić czego mam nie krytykować. I proszę mi nie mówić czym mam się zachwycać. Decyzje w tych dwóch sprawach podejmę sam - zwracał się do czytelników Lis.
Zobacz:
Jastrzębowski wyciska. Piotr Gursztyn o delegacji do Kijowa
Rosyjska ambasada w Warszawie nie dostanie pieniędzy. Banki zablokowały wypłaty
Rosyjski generał zginął w zasadzce. Ukraiński pułk "Azov" dopadł go w Mariupolu
Doszło do tego, że politycy PO zareagowali w związku z twórczością sympatyków opozycji. - Nie obśmiewałbym wizyty w Kijowie jak to robi część opozycyjnego Twittera. To krytyczny czas i każda aktywność jest dobra. Nie chodzi o zapominanie "rachunku krzywd" w PL, ale zrozumienie powagi sytuacji. Dlatego też dziś Tusk w Budapeszcie wspierający antyorbanowską opozycję - napisał Bartłomiej Sienkiewicz.
1) Wizyta delegacji premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie - mocny symboliczny gest w imieniu UE i Zachodu,
2) Potrzebna szybka ścieżka integracji Ukrainy z UE i pakiet sankcji energetycznych na RU (gaz, ropa i węgiel),
3) Oby ta wizyta pomogła w realizacji tych celów - podsumował Paweł Kowal.
Najmocniej postawę wyśmiewających wyjazd Morawieckiego i Kaczyńskiego do Kijowa skrytykował Bogusław Sonik.
- Z przyjaciółmi trzeba być w trudnych momentach. Wspierać ich. To całe towarzystwo, które pluje na wizytę premierów w Kijowie , jest godne pogardy - napisał poseł PO z Krakowa.
GW



Komentarze
Pokaż komentarze (99)