Rosyjski generał zginął w zasadzce. Ukraiński pułk "Azov" dopadł go w Mariupolu

PAP/EPA/MAXAR TECHNOLOGIES HANDOUT
PAP/EPA/MAXAR TECHNOLOGIES HANDOUT
Ukraiński pułk "Azow" przekazał na Telegramie, że nie żyje generał rosyjskiego Specnazu. W ukraińską zasadzkę wpadli również żołnierze 22. brygady GRU. Poinformowano również o zniszczeniu rosyjskiego sprzętu wojskowego.

Generał Specnazu dowodzący oddziałem 22. brygady GRU zginął na skutek zasadzki przeprowadzonej przez Ukrainców.

Ukraińska zasadzka w Mariupolu

Rosjanie zajmowali czteropiętrowy budynek w ukraińskim Mariupolu. Ukraińska zasadzka zakończyła się śmiercią rosyjskiego generała i zniszczeniem kilkunastu pojazdów w tym  trzech pojazdów BTR-82A, kilku "Tygrysów" oraz dwóch pancernych ciężarówek Kamaz "Tajfun-K", o których Rosjanie zwykli mawiać, że są "niezniszczalne".

Na Telegramie udostępniono zdjęcie z drona, na którym widać skalę zniszczeń.

image

Nie żyje generał

Ukraińcy udostępnili również zdjęcie zwłok dowódcy 22. brygady GRU. Z ich relacji wynika, że miał on rangę generała-majora.

Wojska Lądowe w Siłach Zbrojnych Ukrainy przekazały na Facebooku, że jego tożsamość została zweryfikowana.

150 ofiar po stronie rosyjskiej

Według porannych informacji Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy ostatniej doby skutecznie odpierano ataki Rosjan na Mariupol, zabijając ok. 150 rosyjskich żołnierzy.

Przekazano również, że wojska rosyjskie nie posunęły się naprzód na żadnym kierunku w Mariupolu.

„Stan, miejsce i charakter działań sił obronnych pozostają bez istotnych zmian. Siły Zbrojne Ukrainy zadają niszczycielskie uderzenia w zgrupowania wojsk oraz infrastrukturę okupantów na tyłach” – napisano w komunikacie.

Podkreślono, że w ciągu ostatniej doby siły powietrzne Ukrainy zestrzeliły cztery śmigłowce, jeden samolot oraz rakietę manewrującą wroga, w Mariupolu zniszczono zaś dwa czołgi, siedem wozów bojowych piechoty oraz jeden transporter opancerzony.

Wojska rosyjskie kontynuują ataki rakietowo-bombowe na obiekty kluczowej infrastruktury i wykorzystują sieć zakładów ochrony zdrowia na zajętych terenach dla leczenia swoich rannych. Na przejętych obiektach infrastruktury cywilnej organizują zaś stanowiska ogniowe i umieszczają broń oraz sprzęt wojskowy – pisze Sztab Generalny.

W komunikacie zaznaczono, że stan moralno-psychiczny przeciwnika jest słaby i zdarzają się przypadki odmawiania wykonywania rozkazów rosyjskich dowódców, zaś w obwodzie ługańskim do działań bojowych mobilizowani są mieszkańcy z okupowanych terenów.

W strefach operacyjnych Morza Czarnego i Morza Azowskiego nie stwierdzono oznak przygotowywania przez siły rosyjskie morskiej operacji desantowej – poinformował ukraiński Sztab Generalny.

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj30 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka