Putin boi się zamachu?
Oczywiście widzowie rosyjskiej telewizji rządowej nie mogli zobaczyć, że przywódca przemawiał z oszklonego heksagonu - klatki wysokiej na 6 metrów. W telewizji pokazano jedynie ujęcia z bliska, na których nie widać szklanych ścian.
Według "Expressen" prezydenta chroniły też: kuloodporne osłony, parasole oraz wyszkoleni ochroniarze.
W otoczeniu Putina same marionetki
Czy Putin rzeczywiście ma się czego bać? Zdaniem Klasa-Görana Karlssona, profesora historii i eksperta ds. Rosji na Uniwersytecie w Lund wszyscy, którzy mogliby zaszkodzić Putinowi, są już w więzieniu.
- Putin kontroluje wszystko, co dzieje się w Rosji. Parlament to tylko jego marionetki, zaś prawdziwa opozycja jest w więzieniu lub została uciszona w inny sposób - stwierdził.
Kjell Engelbrekt, profesor nauk politycznych i ekspert ds. dyplomacji wielkomocarstwowej w Szwedzkim Kolegium Obrony Narodowej zwrócił z kolei uwagę na informacje, które nie docierają do obywateli Rosji.
- Cenzura nadal odfiltrowuje krytyczne głosy i mocne obrazy ofiar cywilnych i poległych rosyjskich żołnierzy, aby nie dotarły one do większości ludzi, którzy z kolei wywieraliby presję na grupy dysponujące zasobami władzy - podkreśla.
WP
Czytaj dalej:
- Niemcy mają problem z ambasadorem Ukrainy - publicznie wytyka im kłamstwa
- Co Polacy sądzą o misji pokojowej w Ukrainie? Wyniki sondażu zaskakują
- Biały Dom: będziemy omawiać propozycję Polski ws. misji pokojowej na Ukrainie
- Ukraińcy odzyskują zabrane tereny [RELACJA NA ŻYWO]
- Ukraińcy mówili prawdę. Rosja przyznała się do olbrzymich strat w swojej armii




Komentarze
Pokaż komentarze (13)