Nie milkną echa po wypowiedzi premiera. Mann nie wytrzymał, ostra riposta

Wojciech Mann skomentował wypowiedź premiera Morawieckiego o "nadmiarowych zyskach" Norwegii, którymi powinna się podzielić z biedniejszymi państwami. (fot. Facebook/Wojciech Mann)
Wojciech Mann skomentował wypowiedź premiera Morawieckiego o "nadmiarowych zyskach" Norwegii, którymi powinna się podzielić z biedniejszymi państwami. (fot. Facebook/Wojciech Mann)
Wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego na temat Norwegii i jej zysków z ropy i gazu, którymi kraj ten powinien "błyskawicznie się podzielić" w dalszym ciągu wywołuje komentarze w Internecie. Odniósł się do niej również popularny dziennikarz Wojciech Mann. — Mam ochotę zaproponować Norwegom, żeby wzięli sobie na zawsze Morawieckiego — napisał na Facebooku.

Premier o zyskach Norwegii z ropy i gazu

Premier Morawiecki w minioną sobotę uczestniczył w Q&A podczas Ogólnopolskiego Kongresu Dialogu Młodzieżowego, gdzie poruszony został m. in. temat Norwegii w kontekście wojny na Ukrainie. Polityk stwierdził, że kraj ten dysponuje "nadmiarowymi zyskami z ropy i gazu", które "przekraczają sto miliardów euro". Jego zdaniem "jest to pośrednie żerowanie na wywołanej przez Putina wojnie".

— My się wszyscy oburzamy na Rosję, i słusznie. Bandycki napad, bandyci, zbrodniarze i tak dalej, ale szanowni państwo, młodzi ludzie, coś jest nie tak. Piszcie do waszych młodych przyjaciół w Norwegii. Oni powinni się podzielić tym nadmiarowym, gigantycznym zyskiem — mówił premier.

Mann komentuje

Wypowiedź Morawieckiego wywołało spore poruszenie w mediach. Skomentował ją m. in. Wojciech Mann, który stwierdził, że polityka nie jest jego wyuczoną dziedziną, jednak nie mógł się on powstrzymać przed komentarzem.

— Wielokrotnie już przyrzekałem sobie, że nie będę męczył Was polityką. Przecież radiowy gaduła od piosenek powinien się zajmować piosenkami. Od polityki są stratedzy, mężowie stanu i w ogóle ludzie będący chlubą swojego narodu — pisze Mann na Facebooku.

— A potem, gdy trafiam na Morawieckiego, który mówi Norwegom, że powinni podzielić się tym, co mają, z tymi, którzy mają mniej, to mam ochotę zaproponować Norwegom, żeby wzięli sobie na zawsze Morawieckiego. I nie muszą nam za to nic dawać. Jakoś sobie poradzimy — podsumował dziennikarz.

Wiceszef norweskiego MSZ wyjaśnia

Do słów Morawieckiego odniósł się też wiceszef norweskiego MSZ Eivind V. Petersson, który w rozmowie z dziennikiem "Verdens Gang" podkreślił, że wspomniane przez polskiego premiera "nadmiarowe zyski" trafiają na konto specjalnego rządowego funduszu na rzecz przyszłych pokoleń. Dodał, że Norwegia "znacząco przyczyniła się do wsparcia Ukrainy i wniesie znacznie więcej".

— Choć w wyniku wojny w Ukrainie wzrosły dochody z ropy naftowej, to wartość funduszu spadła od nowego roku o około 550 miliardów koron norweskich, częściowo z powodu spadków na giełdzie — tłumaczył Petersson.


RB


Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj211 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura