Musk wypowiada umowę o przejęciu Twittera. Teraz będzie walczył w sądzie o 1 mld dolarów

Elon Musk nie chce już kupować Twittera. Fot. Canva/Flickr/Steve Jurvetson
Elon Musk nie chce już kupować Twittera. Fot. Canva/Flickr/Steve Jurvetson
Elon Musk, szef Tesli i SpaceX, najbogatsza osoba na świecie, oświadczył, że rozwiązuje swoją wartą 44 miliardy dolarów transakcję kupna Twittera, ponieważ firma z branży mediów społecznościowych naruszyła wiele postanowień umowy o połączeniu.

Musk twierdzi, że Twitter nie dotrzymał umowy

W opublikowanym liście prawnicy Muska zapewniają, że Twitter nie dotrzymał zobowiązań zawartych w umowie, nie podając wszystkich wymaganych informacji na temat liczby nieautentycznych kont i spamu.

"Twitter narusza w sposób istotny wiele postanowień tej umowy, wydaje się, że złożył fałszywe i wprowadzające w błąd oświadczenia, na których pan Musk polegał, zawierając umowę o połączeniu" - napisano. "Zarząd Twittera jest zaangażowany w zamknięcie transakcji po cenie i na warunkach uzgodnionych z panem Muskiem" - dodano.

Czytaj: Tego obawiali się Rosjanie. Potężne wsparcie coraz bliżej Ukrainy, Pentagon potwierdza

Twitter w ostatnich tygodniach wielokrotnie powtarzał, że liczba fałszywych kont na jego platformie wynosi mniej niż 5 proc. Multimiliarder i jego zespół uważają, że sieć kłamie, a to wpływa na rentowność jego biznesu, a tym samym na wartość firmy.

"Twitter jest w istotnym naruszeniu wielu postanowień tej umowy, wydaje się, że złożył fałszywe i wprowadzające w błąd oświadczenia, na których pan Musk polegał przy zawieraniu umowy o połączeniu" - czytamy w piśmie prawników Muska.

Szef Tesli powiedział również, że rezygnuje, ponieważ Twitter zwolnił wysokiej rangi kierowników i jedną trzecią zespołu pozyskiwania talentów, naruszając zobowiązanie firmy do "zachowania zasadniczo nienaruszonych istotnych elementów jego obecnej organizacji biznesowej."

Sprawa skończy się w sądzie

Decyzja Muska prawdopodobnie skończy się długotrwałą prawną potyczką między miliarderem a 16-letnią firmą z San Francisco. Prezes Twittera, Bret Taylor, napisał, że zarząd planuje podjąć działania prawne w celu egzekwowania umowy o transakcji.

Od tygodni eksperci debatują, czy Elon Musk chciał wycofać swoją ofertę, czy negocjować niższą cenę. Rezygnując ze swojego zobowiązania do zakupu Twittera, biznesmen naraża się na poważne postępowanie sądowe. Obie strony zobowiązały się wypłacić w pewnych okolicznościach odprawę w wysokości do 1 miliarda dolarów.

Umowa zobowiązuje Muska do zapłacenia Twitterowi 1 miliarda dolarów za zerwanie transakcji, jeśli nie będzie mógł jej zrealizować z powodów takich jak upadek finansowania przejęcia lub zablokowanie transakcji przez regulatorów. Opłata za zerwanie nie miałaby jednak zastosowania, gdyby Musk rozwiązał umowę na własną rękę.

Musk 25 kwietnia zawarł ostateczną umowę z zarządem grupy na zakup sieci społecznościowej po cenie 54,20 dolarów za akcję, czyli łącznie 44 miliardy dolarów. Od tego czasu Twitter stracił ponad jedną czwartą swojej wartości, zaś akcje Tesli również spadły w tym czasie o prawie 25 proc.

ja

Czytaj także:

Niemcy oszczędzają energię. Zamknięte baseny, prysznic tylko o wyznaczonej porze

Kto zastąpi Borisa Johnsona? Jest faworyt wyścigu o stołek premiera Wielkiej Brytanii

Donald Tusk wpadł do TVN24. Ataki, zarzuty i tłumaczenia

"Gdyby Trump był u władzy, to nie byłoby wojny". Rosjanie wzdychają do b. prezydenta USA


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie