W ramach swojej pierwszej podróży na Bliski Wschód jako prezydent USA, Joe Biden odwiedził Arabię Saudyjską. PAP/EPA/SAUDI PRESS AGENCY HANDOUT
W ramach swojej pierwszej podróży na Bliski Wschód jako prezydent USA, Joe Biden odwiedził Arabię Saudyjską. PAP/EPA/SAUDI PRESS AGENCY HANDOUT

Wpadka Joe Bidena podczas wizyty na Bliskim Wschodzie. Wyszło niezręcznie

Redakcja Redakcja USA Obserwuj temat Obserwuj notkę 19
Podczas swojej wizyty na Bliskim Wschodzie prezydent USA Joe Biden, chwaląc udział amerykańskich żołnierzy w misjach w regionie, pomylił się i zamiast pogratulować im "bezinteresowności", zwrócił uwagę na ich "egoizm".

Joe Biden pomylił się. Wpadka prezydenta USA

"Już zawsze będziemy oddawać hołd odwadze i egoizmowi (selfishness - ang)... bezinteresowności (selflessness - ang.) i poświęceniu amerykańskich żołnierzy" - powiedział Biden podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej.

Pomyłkę zachowano w oficjalnej transkrypcji przemówienia sporządzonej przez Biały Dom.

Departament stanu: producenci ropy naftowej zwiększą dostawy po wizycie Joe Bidena na Bliskim Wschodzie

Główni producenci ropy naftowej mają wolne moce i prawdopodobnie zwiększą dostawy po wizycie prezydenta Joe Bidena na Bliskim Wschodzie - powiedział w niedzielę doradca Departamentu stanu USA ds. bezpieczeństwa energetycznego Amos Hochstein.

"Nie chodzi tylko o Arabię Saudyjską, spotkaliśmy się z nimi, ale też z Radą Współpracy Zatoki Perskiej (Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie - PAP). Nie będę wchodzić w szczegóły na temat tego, ile wolnych mocy mają obecnie te kraje, ale te wolne mocą są i jest też możliwość zwiększenia produkcji (ropy naftowej - PAP)" - powiedział Hochstein.

W ramach swojej pierwszej podróży na Bliski Wschód jako prezydent USA, Joe Biden odwiedził Arabię Saudyjską z nadzieją na zawarcie umowy w sprawie produkcji ropy naftowej, aby pomóc obniżyć ceny benzyny. Wzrost cen benzyny w USA do ponad 40-letniego maksimum napędza inflację i obniża notowania prezydenta - podała agencja Reutera.

Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej przyznał, że podczas sobotniego szczytu amerykańsko-arabskiego nie dyskutowano o ropie naftowej. Dodał, że OPEC+ będzie nadal oceniać warunki rynkowe i na podstawie tego podejmować decyzje.

Ceny ropy wzrosły do najwyższego poziomu od 2008 r., przekraczając w marcu 139 dol. za baryłkę po tym, jak Stany Zjednoczone i Europa nałożyły sankcje na Rosję za inwazję na Ukrainę. 

Czytaj dalej:

SW

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj19 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka