High League 4. Staśko chłodna wobec Malika Montany. "Śniło mi się, że nie byłeś seksistą"

Maja Staśko wystąpiła na konferencji High League 4. (fot. YouTube)
Maja Staśko wystąpiła na konferencji High League 4. (fot. YouTube)
Podczas pierwszej konferencji High League 4 udział wzięli zawodnicy, którzy podczas najbliższej gali zawalczą w oktagonie. Wśród nich znalazła się też Maja Staśko, która 17 września zawalczy z Ewą "Mrs Honey" Wyszatycką.

Napięta atmosfera między Malikiem a Staśko

Na początku jeden z prowadzących, Mateusz Kaniowski zwrócił uwagę, że szef gali High League, Malik Montana, był wyraźnie zestresowany spotkaniem ze Staśko.

— Mam pewnego rodzaju odczucie, jakbym po prostu przyszedł na randkę i cała Polska to oglądała, więc trochę się stresuję mimo wszystko — powiedział Malik Montana.

— Ja mam zupełnie inne odczucia, ale już się przywitaliśmy przed wejściem — odparła mu Staśko. Podkreśliła także, w odpowiedzi na pytanie Kaniowskiego, że nie czuje się, jakby była na randce.

Montana zapytał aktywistkę o wpis na Twitterze, w którym wyznała, że raper jej się śnił.

— Co dokładnie Ci się śniło? — spytał.

— Śniło mi się, że nie byłeś seksistą, że istniał świat, w którym taki Malik Montana, który jest seksistowski, który bardzo źle przedstawia kobiety, bo mówi do mnie "pokaż cycuszki" w trakcie rozmowy, że on tego nie robi — mówiła Staśko. — I ja miałam taki sen, i nadal go mam — dodała.

"Nie jestem przedmiotem"

Maja Staśko podkreśliła, jaka jest perspektywa kobiet w Polsce.

— Fajnie, gdybyś zapoznał się trochę bardziej, bo to, w jaki sposób odzywasz się do nas, czy do mnie bezpośrednio w tamtej sytuacji, to wpływa bezpośrednia na to, jak jesteśmy traktowane — wyjaśniła aktywistka. Dodała, że od fanów Malika otrzymywała wiadomości z groźbami śmierci. 

— To jest to, co Ty rozpętałeś — zarzuciła raperowi Maja Staśko. — Nie jestem przedmiotem, czemu robisz ze mnie przedmiot?

W dalszej części Malik Montana zwrócił uwagę aktywistce, że "krzywdzi wiele kobiet uogólniając je wszystkie do jednego miejsca".

— Ty, jako jedna osoba, próbujesz na barki wziąć sobie wszystkie kobiety — mówił Montana. — Czy Ty kiedykolwiek konfrontowałaś się z kobietami, które mają inne poglądy od Twoich? W tej sytuacji przedstawiasz cały świat kobiecy mocno zero-jedynkowo — dodał.

Staśko podkreśliła, że podstawą zachowania wobec kobiety jest jej zgoda.

— W momencie, kiedy jej nie masz, to nie nazywasz kobiety su*ą, sz**tą, nie mówisz do niej "pokaż cycuszki" — odpowiedziała Staśko. Dodała, że w przypadku posiadania takiej zgody, "jest to okej".

Malik Montana: Jest duża część kobiet, która lubi tego typu rzeczy

Raper w odpowiedzi na słowa Staśko na temat jego odzywek i zachowań wobec kobiet odparł, że "jest duża część kobiet, która lubi tego typu rzeczy". Aktywistka odparła, że nie wie, "czy robi to specjalnie, że tego nie rozumie, czy nie jest za mądry".

— Sytuacje są różne, konteksty są różnie. Kiedy Ty jesteś w łóżku to jest zupełnie inna sytuacja, niż kiedy podchodzisz do osoby, której nie znasz, albo z którą rozmawiasz na temat przemocy wobec kobiet i mówisz "pokaż cycuszki" — powiedziała Staśko.

Raper podkreślił, że słowa w stronę Staśko miały na celu "spuszczenie z tonu i powagi". 

— Moim zamysłem pisząc do Ciebie "pokaż cycuszki", po prostu wydawało mi się, że Cię to rozbroi — powiedział Montana.

— Po prostu przeproś — odparła Staśko. — Wystarczy wysłuchać osób, które Ci mówią, co robisz nie okej — dodała.

Malik Montana powiedział, że w celu rozmowy chciałby pójść z Mają Staśko na kolację.

Mrs Honey: Ty uczysz ludzi, żeby użalali się nad sobą

W dalszej części konferencji Ewa "Mrs Honey" Wyszatycka wytknęła Staśko, że ta "uczy ludzi tego, żeby użalali się nad sobą, żeby wrzucali screeny tych hejtów".

— Przez to narażasz ich na jeszcze większy hejt — powiedziała Wyszatycka.

Staśko odparła, że jej zdaniem nie jest to prawda i że w ten sposób "pokazuje skalę hejtu".

— Ludzie czują wytchnienie, kiedy widzą, że nie tylko oni są hejtowani — wyjaśniła.

Dalej Staśko, w reakcji na informację o posiadaniu przez swoją rywalkę konta na portalu OnlyFans, stwierdziła, że jest to "bardzo okej".

— Nie ma w tym niczego złego, może zmienię decyzję, zobaczymy — dodała.

— Skoro w teledyskach dziewczyny kręcą dupami, skoro na billboardach wszędzie mamy zdjęcia bielizny, skoro gdzieś tam są modelki Victoria's Secret i na Instagramie jest dużo takiego contentu, to dlaczego tego nie spieniężyć? — spytała Mrs Honey

Staśko odpowiedziała, że "służy to dziewczynom, a nie jakimś seksistom, którzy chcą na tym zarabiać".

W odpowiedzi Wyszatycka wytknęła aktywistce, że "ciągle mówi o seksizmie".

— No bo siedzę obok seksisty, to co mam mówić? — odowpoedziała.

Walka Mai Staśko z Ewą "Mrs" Honey" Wyszatycką odbędzie się już 17 września. 


RB

Czytaj dalej:

Albania coraz popularniejszym kierunkiem na wakacje wśród Polaków

Trzecia Rzeczpospolita Zakompleksiona

To ukraińskie siły specjalne zaatakowały rosyjską bazę na Krymie

Rosjanie uciekają z Krymu. Zakorkowane drogi i puste plaże po wybuchach w bazie wojskowej

Samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru w Chorwacji już w Polsce

Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport