Jest rtęć w Odrze czy jej nie ma? Nowy komentarz niemieckiego rzecznika

Rzecznik niemieckiego federalnego ministerstwa środowiska Ulrich Schulte mówi, że rtęci w Odrze nie było. Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Rzecznik niemieckiego federalnego ministerstwa środowiska Ulrich Schulte mówi, że rtęci w Odrze nie było. Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak podała 12 sierpnia - na podstawie rozmów ze stroną niemiecką - że skażenie rtęcią w Odrze było ogromne. Do jej słów odniósł się minister środowiska Brandenburgii Axel Vogel, który powiedział, że "nie był pytany o poziom rtęci". Później minister wspomniał, iż przekazywał informacje o rtęci, ale ten pierwiastek nie wpłynął na śmierć ryb i skażenie wody. Teraz rzecznik niemieckiego federalnego ministerstwa środowiska Ulrich Schulte podkreślił w rozmowie z Polsatem, że "rtęć nie została wykryta zarówno u śniętych ryb, jak i w samej wodzie".

Zamieszanie po wpisie Elżbiety Polak 

12 sierpnia marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak napisała na Twitterze, że "Axel Vogel minister rolnictwa i środowiska landu Brandenburgia w bezpośredniej rozmowie ze mną potwierdził, że stężenie rtęci w Odrze było tak wysokie, że nie można było określić skali".

Podczas konferencji minister środowiska Brandenburgii Axel Vogel pytany był o ten wpis marszałek Polak.

- Ta wypowiedź jest mi absolutnie nieznana. Wskazaliśmy, że stwierdziliśmy w Odrze wysokie wartości pH, które mogą działać toksycznie, nie możemy jednak wyjaśnić, dlaczego – powiedział Vogel. Nie jest jednak pewne, czy minister odnosił się do kwestii rtęci, ponieważ tłumacz, mówiąc do mikrofonu, nie przetłumaczył pytania polskiego dziennikarza dosłownie. Niemiecki polityków mówił o wodzie, do której nie można włożyć "ręki".

Tłumaczenie doprowadziło do dużego zamieszania. Vogel już w poniedziałek postanowił bezpośrednio odnieść się do przekręcania jego słów za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- To jest oburzające! Zostałem zapytany przez tłumacza o mój rzekomy cytat, jakoby woda w Odrze była tak żrąca, że parzyła ręce. Zareagowałem na to i mówiłem o wartościach pH; Nie pytano mnie o poziom rtęci - napisał niemiecki minister na Twitterze.

Vogel dodał w kolejnym wpisie, że "ze względu na to, że pytanie zostało przetłumaczone na język niemiecki, w odpowiedzi nie powiedziałem ani słowa o stężeniu rtęci, ale wyjaśniłem wartości pH i wysokie stężenie soli w Odrze".

Rzecznik niemieckiego ministerstwa: rtęć nie została wykryta

W rozmowie z Polsat News rzecznik niemieckiego federalnego ministerstwa środowiska Ulrich Schulte potwierdził, że "pytanie co do rtęci zostało już wyjaśnione". - Rtęć nie została wykryta zarówno u śniętych ryb, jak i w samej wodzie. Tak więc dzisiaj możemy to wykluczyć – stwierdził. 

Pytany o współpracę z Polską, Schulte ocenił, że "nie mieliśmy żadnego ostrzeżenia ze strony Polski".

– Jeżeli chodzi o chronologię, mogę powiedzieć ogólnie, że pierwsze śnięte ryby w Brandenburgii zostały zauważone 9 sierpnia. Nie mieliśmy żadnego ostrzeżenia ze strony Polski, chociaż tam było już o tym wiadomo od dwóch tygodni. W ramach naszych międzynarodowych porozumień, mówię tutaj o komisji ochrony Odry przed zanieczyszczeniem, gdzie są jasne reguły co do działań, Polska nie zareagowała na czas. My jako rząd federalny dowiedzieliśmy się za późno o całej sytuacji – ocenił.

– Kolejnych wyników badań laboratoryjnych, zarówno jeżeli chodzi o ryby, jak i wodę spodziewamy się na początku tygodnia. Dzisiaj mamy już poniedziałek, więc jako początek tygodnia zaliczam również wtorek – dodał. 

MP

Czytaj dalej: 





Lubię to! Skomentuj76 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka