Mieszkańcy żyjący blisko jednostek wojskowych narzekają na burdy, pijaństwo i liczne awantury wśród zmobilizowanych Rosjan. Problemem jest najczęściej nadużywanie alkoholu. Bójki to codzienność wśród powołanych do wojska. W sieci aż roi się od filmów, pokazujących awantury z udziałem Rosjan, szykowanych na wojnę z Ukrainą.
Rosjanie wycofali się z Nowej Kachowki? Źródło okupanta potwierdza sensacyjne doniesienia
- Chodzą podchmieleni od rana do nocy, ich jedynym problemem jest to, jak zdobyć butelkę - narzekał deputowany do Dumy Państwowej Andriej Gurulew, który w taki sposób krytykował żołnierzy w telewizji. Część Rosjan miała zostać nawet odesłana do domów, gdy zauważono u nich spore problemy z nadużywaniem napojów wyskokowych. W Kraju Zabajkalskim nie brakuje "podchmielonych", ale jest ich mniej, niż dekadę temu - zauważył Gurulew. - Prawdopodobnie z pomocą doboru naturalnego przeszli na inny świat i jest ich mniej - dodał.
Jest film z Przewodowa. Widać na nim zniszczony ciągnik i krater
Bójki pod wpływem alkoholu
- Znamy przypadki, kiedy żołnierze opuszczali teren garnizonu. Jechali do miejscowości Jurga i kupowali napoje alkoholowe - to z kolei opinia gubernatora obwodu kremerowskiego Siergieja Cywiłowa, cytowana przez Biełsat. W następstwie wojaży zmobilizowanych, zabronił on opuszczania jednostki, gdy w Jurdze doszło do ostrej bójki.
Sojusznicy Polski reagują na pilną sytuację. Są gotowi do solidarnej obrony
Klatki dla pijanych
W Tatarstanie poradzili sobie z problemami alkoholowymi w taki oto sposób, że zamontowano klatki. W nich umieszcza się każdego zmobilizowany, który będzie upojony. - Jeśli przyjechaliście do Kazań Expo "podchmieleni", to zapraszamy do klatki na jeden dzień - zakomunikowano na Telegramie grupy Typowy Czystopol.
Według deputowanego Rady Państwowej Tatarstanu Almira Michiejewa, umieszczenie mężczyzn w klatkach jest całkiem legalne. - Przy całym pozornie upokarzającym charakterze tej kary, jest to całkowicie legalne prawnie. Po ludzku rozumiem jedno i drugie. Ale to jest wojsko, tu nie ma być po ludzku, ma być według prawa - tłumaczył podejście władz. W wielu miejscach w pobliżu punktów poborowych i jednostek wojskowych obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu. Prohibicja jest kolejnym pomysłem na podniesienie fatalnego morale Rosjan, którzy nie palą się do odgrywania roli mięsa armatniego na Ukrainie.
Pentagon komentuje doniesienia o rosyjskich rakietach, które miały uderzyć w Polskę
GW




Komentarze
Pokaż komentarze (2)