Awantura w Sejmie o uchwałę ws. Rosji. Poszło o poprawkę o katastrofie smoleńskiej

Antoni Macierewicz, Radosław Fogiel i Paweł Kowal w czasie obrad Sejmu. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Antoni Macierewicz, Radosław Fogiel i Paweł Kowal w czasie obrad Sejmu. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Uchwała o Rosji wspierającej terroryzm z przykładami zestrzelenia samolotu MH-17 oraz winą za katastrofę smoleńską oburzyła opozycję. Ostatecznie uchwała Sejmu przepadła. - Czy Macierewicz chce wspólnie z Kaczyńskim wciągnąć Polskę do wojny z Rosja? - pytał dziennikarzy Borys Budka.

"Federacja Rosyjska jest bezpośrednio odpowiedzialna za zestrzelenie samolotu malezyjskich linii lotniczych (lot MH17) w lipcu 2014 r., kiedy to zginęło 298 pasażerów i członków załogi, oraz za katastrofę samolotu polskich sił powietrznych (lot 101) w Smoleńsku (Rosja) w kwietniu 2010 r., w której zginęło 96 osób znajdujących się na pokładzie, w tym Prezydent RP Lech Kaczyński, urzędnicy polskiego rządu, wysocy rangą dowódcy wojsk polskiego i NATO oraz członkowie polskiego parlamentu" - brzmiała propozycja uchwały na temat Rosji, wspierającej terroryzm, zgłoszona w czwartek wieczór przez PiS w debacie. Wcześniej nad projektami pracowała sejmowa komisja ds. zagranicznych. Według Pawła Kowala, ustalono konsensus i treść uchwały miała być inna.  

 

Nie przegap: Great September. Artur Rojek i jego żona pod ostrzałem, wydali w końcu oświadczenie

MH-17 i Smoleńsk w uchwale PiS

Gdy odczytano propozycję PiS, rozległy się okrzyki "ruski agent" pod adresem Antoniego Macierewicza. Sejm ostatecznie przystąpił do głosowania nad niezwłocznym przystąpieniem do rozpatrzenia uchwały, który został przyjęty. Następnie odbyło się głosowanie nad poprawką do uchwały. Głosowało 226 posłów, 225 było za, nikt nie był przeciw, jeden się wstrzymał od głosu. Ale PiS nie odniósł sukcesu - opozycja nie wzięła udziału w głosowaniu, w związku z tym zerwano kworum. - Nie możemy głosować uchwały ponieważ państwo wyciągnęliście karty i nie ma rozstrzygnięcia - stwierdziła marszałek Sejmu marszałek Elżbieta Witek.

- Człowiek, który wysadził bardzo dobrą, przemyślaną, wspólną uchwałę Sejmu, która uznawała Federację Rosyjską za państwo wspierające terroryzm. I co robi Antoni Macierewicz? Wrzuca poprawkę, która mówi, że Rosja jest odpowiedzialna za zamach na prezydenta Rzeczypospolitej. Czy Macierewicz chce wspólnie z Kaczyńskim wciągnąć Polskę do wojny z Rosja? - nie krył oburzenia Borys Budka. 

- Macierewicz zablokował projekt i w tej chwili Polska stoi wobec całego świata jako państwo, w którego Sejmie nie podjęto uchwały o uznaniu Rosji za państwo terrorystyczne. Jesteśmy tym absolutnie oburzeni - dodał Paweł Kowal. 

Napięta atmosfera w Brukseli, tłumy na ulicach. Wszystko przez mecz Maroka i Kanady

"Partia rosyjska" 

Do awantury odniósł się Antoni Macierewicz. - Nie powiem, że jestem wstrząśnięty zachowaniem się tego co naprawdę jest formacją prorosyjską, nie robi to na mnie specjalnego wrażenia - komentował. - Poprawka do uchwały dotyczyła rosyjskiego działania: katastrofy smoleńskiej i zestrzelenia samolotu malezyjskich linii lotniczych z 2014 r. Tzw. opozycja, formacja rosyjska nie chce mówić prawdy o terroryzmie rosyjskim - powtórzył poseł PiS. 

- Fundamentalne znaczenie ma to, że dla opozycji było to niedopuszczalne. Nie chcieli się zgodzić na prawdę o terroryzmie rosyjskim - odpowiedział na pytanie, dlaczego w takiej formie uchwała nie została przedstawiona sejmowej komisji. 

- Zestrzelenie samolotu malezyjskich linii lotniczych było działaniem terrorystycznym chronionym i wspieranym przez Rosję. To samo stwierdził warszawski Sąd Okręgowy 10 listopada, podjął decyzję, iż należy aresztować trzech funkcjonariuszy rosyjskich odpowiedzialnych za katastrofę smoleńską - przypomniał. 

To głosił wstępny projekt uchwały ws. Rosji

"Federacja Rosyjska systematycznie narusza prawa człowieka, prawo międzynarodowe oraz Kartę Narodów Zjednoczonych i szereg innych zobowiązań", dokonując agresji na tereny innych państw, "napaści zbrojnych, zbrodni wojennych i ludobójstw" oraz podejmuje "wrogie działania gospodarcze, szczególnie w sferze energetyki". Zaznaczono, że zmiana granic przy użyciu siły jest zbrodnią przeciw pokojowi. "Formy terroru stosowanego przez Rosję wobec obywateli Ukrainy są zbrodnią przeciw ludzkości i ludobójstwem" - czytamy.

Rosyjskie struktury i formacje zbrojne dopuszczają się aktów terroru na zaatakowanej Ukrainie, dokonując m.in. "zbiorowych egzekucji, uprowadzeń, przemocy seksualnej i tortur, odrywania dzieci od rodzin celem poddania ich rusyfikacji, przymusowego poboru obywateli Ukrainy do rosyjskich sił zbrojnych oraz rabunku mienia". W projekcie podkreślono, że Rosja nagminnie łamie konwencje genewską o traktowaniu jeńców wojennych.

Zauważono, że poprzez blokadę portów morskich i paraliż komunikacji morskiej na szlakach prowadzących na Ukrainę Rosja dopuściła się także piractwa międzynarodowego. "Paląc i grabiąc ukraińskie ziemie i przez długi czas uniemożliwiając Ukrainie eksport płodów rolnych, sprowadziła widmo głodu na wiele państw Afryki i Azji" - czytamy w projekcie. Zwrócono także uwagę na działania Rosjan wykorzystujące m.in. elektrownie jądrowe do szantażowania Ukraińców i społeczności międzynarodowej ich uszkodzeniem.

"Sejm RP uznaje Federację Rosyjską za państwo wspierające terroryzm i stosujące środki terroru" - głosi projekt. 

Lepiej awansować jak Polska, niż odpaść w stylu Hajty. Futbolowa histeria


GW

Lubię to! Skomentuj140 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka