Oto jak CBA i śledczy wpadli na wiadomości prokurator Ewy Wrzosek

Ewa Wrzosek, prokurator rejonowa w Warszawie.
Ewa Wrzosek, prokurator rejonowa w Warszawie.
Zatrzymanie prokurator Ewy Wrzosek to odprysk wielowątkowego śledztwa dotyczącego "afery polickiej” – chodzi o przekroczenie uprawnień przez byłych członków zarządu Zakładów Chemicznych Police (należących do Grupy Azoty) przy zakupie akcji senegalskiej spółki – informuje "Rzeczpospolita".

Śledztwo w sprawie Ewy Wrzosek 

Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała do Sądu Najwyższego wnioski o uchylenie immunitetów dwóm warszawskim prokuratorom. Wśród nich jest Ewa Wrzosek z rejonu Warszawa-Mokotów. Prokurator Okręgowy w Warszawie zdecydował o zawieszeniu ich w czynnościach służbowych na pół roku. Jak podano, śledztwo związane jest z "ujawnianiem osobom nieuprawnionym informacji z prowadzonych postępowań karnych". 

Zobacz: 

Znana prokurator chciała pomóc Trzaskowskiemu. Jest wniosek o uchylenie immunitetu

Wrzosek o działaniach Prokuratury Regionalnej: nie dam się zastraszyć

Wrzosek odsunięta od pracy w prokuraturze. Zapadła decyzja

Odprysk wielowątkowego śledztwa dot. "afery polickiej" 

To zawartość telefonu urzędnika warszawskiego ratusza Michała D., którego rozpracowywało CBA, zdecydowało o podpięciu Wrzosek pod kontrolę operacyjną - ujawnia "Rzeczpospolita". Dwa lata temu śledczy natrafili na sprawę esemesów prok. Ewy Wrzosek z byłym szefem stołecznej policji. 

"Sprawa Wrzosek to odprysk wielowątkowego śledztwa dotyczącego afery polickiej – chodzi o przekroczenie uprawnień przez byłych członków zarządu Zakładów Chemicznych Police (należą do Grupy Azoty) przy zakupie akcji senegalskiej spółki. Zarzuty ma już 26 osób" – czytamy w gazecie. 

W efekcie szeroko szeroko zakrojonej kontroli operacyjnej - podsłuchów - natrafiono także na wątek korupcyjny. Ponad dwa lata temu funkcjonariusze CBA przeszukali kilka adresów w Warszawie i Poznaniu, w tym wspomnianego dyrektora Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy Michała D. Prokuratura potwierdza: kiedy D. się w końcu zorientował, usiłował wykasować zawartość telefonu, co uchwyciły tamtejsze kamery monitoringu.

SMS z telefonu D. naprowadziły śledczych na trop Wrzosek 

Wiadomości, które próbował wykasować D., naprowadziły śledczych na trop jego bliskiej znajomej Ewy Wrzosek i jej koleżanki, Małgorzaty M. Dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy prosił w nich Wrzosek, by się dowiedziała, co wykryto w krwi sprawcy głośnego wtedy wypadku autobusu na moście Grota-Roweckiego latem 2020 r. Kierowca wówczas prowadził po spożyciu narkotyków.  "Był to czas gorącej kampanii prezydenckiej, w której przeciwko Andrzejowi Dudzie stanął prezydent stolicy Rafał Trzaskowski" – dodaje gazeta.

Prokuratura podaje, że Wrzosek zdobyła te informacje u Małgorzaty M. i przekazała je D. Jak dodaje "Rzeczpospolita", prokuratorzy znali treść esemesów między Michałem D. a Ewą Wrzosek już w październiku 2020 r., jednak nie zdradzają, czy wtedy wystąpili o kontrolę operacyjną, która także ją objęła. Musieli ponad wszelką wątpliwość ustalić, że wiadomości z komunikatora nie zostały spreparowane, bo w innym przypadku bohaterowie zatrzymań mogliby liczyć na wysokie odszkodowania. 

"Czy Pegasus mógł być zastosowany do śledztwa szczecińskiej prokuratury, by odczytać korespondencję z Michałem D.? To sugeruje sama Wrzosek, która zaprzecza, by wysyłała do niego esemesy, i (w rozmowie z TVN 24) twierdzi, że Pegasus potrafi przejąć kontrolę nad telefonem. Ale jak ustaliliśmy, prokuratura ma opinie biegłych wykluczające ingerencję w treść esemesów. Znajdują się one w materiałach niejawnych (stenogramach z podsłuchów) złożonych do Sądu Najwyższego wraz z wnioskiem o uchylenie prokuratorkom immunitetu" - donosi "Rzeczpospolita". 

W niedzielę na koncie twitterowym Wrzosek pojawił się wpis o tej treści: - Czy panie i panowie prokuratorzy z tytułami Prokuratury Regionalnej i ci del. do prokuratury krajowej pousuwali ze swoich telefonów smsy i połączenia telefoniczne, w których przekazywali mi mniej lub bardziej poufne informacje, do których mieli dostęp? Za późno. Pegasus życzy miłego dnia - napisała prokurator. 

Ziobro uderza w Morawieckiego. Mówi, co go powstrzymało przed wyjściem z koalicji


MP, GW

Czytaj dalej: 

Lubię to! Skomentuj136 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo