Thomas Bagger, ambasador Niemiec w Polsce. Fot. Flickr
Thomas Bagger, ambasador Niemiec w Polsce. Fot. Flickr

Niemieckiemu ambasadorowi puściły nerwy po wywiadzie Błaszczaka. Zaatakował Polskę

Redakcja Redakcja Niemcy Obserwuj temat Obserwuj notkę 182
Niemiecki ambasador w Polsce poczuł się urażony wypowiedziami szefa MON Mariusza Błaszczaka. Wicepremier zauważył, że polityka Berlina sfinansowała armię Rosji i dlatego Władimir Putin zdecydował się zaatakować Ukrainę. Thomas Bagger zapytał publicznie polityka PiS, czy wie, ile Polska wydała na surowce z Rosji.

- Nie ulega wątpliwości, że to polityka Niemiec spowodowała, że Putin zdobył pieniądze, które spożytkował na wzmocnienie swojej armii. Nord Stream jest takim przykładem. Chociaż byliśmy nazywani rusofobami, to przestrzegaliśmy od lat przed Moskwą - mówił Mariusz Błaszczak we wtorek w "Gościu Wiadomości" TVP. W wywiadzie telewizyjnym oberwało się też rządowi PO-PSL za "likwidowanie jednostek wojskowych" - twierdził minister obrony narodowej.  

Ambasador Niemiec atakuje Polskę 

Fragmentem o Niemcach widocznie oburzył się Thomas Bagger, ambasador tego kraju w Polsce. Przypomnijmy, że prasa i politycy w Niemczech coraz częściej zwracają uwagę na to, że Europa Zachodnia nie słuchała polskich polityków, gdy ostrzegali przed rosyjskim zagrożeniem i uzależnieniem od dostaw surowcowych.  

- Czy pan minister wie, ile miliardów złoty Polska co roku przelewała do Moskwy w zamian za rosyjską energię? - ripostuje Bagger w mediach społecznościowych. 

- Wojna Putina z Ukrainą wstrząsnęła obrazem Rosji u Niemców - i zmieniła go dramatycznie. Jest on bliższy niż kiedykolwiek obrazowi Rosji, jaki mają Polacy. Czy w Polsce zostało to już zauważone? - dopytywał ambasador Niemiec w Polsce. 

 

Reakcja polityków na pytania Baggera

Politycy zareagowali od razu na twierdzenia Baggera. - Z pewnością mniej niż Niemcy, jak informuje Deutsche Welle. Cieszę się, że mogłem pomóc, Panie Ambasadorze - odparł poseł PiS Radosław Fogiel. 

 

- Czy Pan Ambasador zna takie niemieckie przysłowie? „Erst kommt das Fressen, dann die Moral” tłum. „Najpierw się najeść, później moralność”. Niebywałe - skomentował europoseł Bogdan Rzońca z PiS. 


- Akurat w kwestii pomocy Ukrainie i stosunku do Rosji, to powinniście brać przykład z Polski. Nie z rządu, tylko ze społeczeństwa - napisał Miłosz Motyka z PSL. 


GW



Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj182 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka