Co piąty pracownik w Polsce doświadcza mobbingu, fot. Canva
Co piąty pracownik w Polsce doświadcza mobbingu, fot. Canva

Co piąty pracownik w Polsce jest ofiarą mobbingu. Niewielu to zgłasza

Redakcja Redakcja Praca Obserwuj temat Obserwuj notkę 20
Serwis Pracuj.pl sprawdził, jaką skalę w Polsce ma dyskryminacja w pracy. Okazało się, jedna czwarta polskich pracowników doświadczyło nieodpowiednich zachowań w miejscu pracy, a co piąty deklaruje, że padł ofiarą mobbingu, potwierdza to 24 proc. kobiet i 15 proc. mężczyzn.

Skala zjawiska mobbingu w Polsce

Kodeks Pracy określa mobbing jako „działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu go, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie tej osoby, izolowanie jej lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.”

Polska w 2004 roku przyjęła ustawę o zakresie działań mających na celu zapobieganie dyskryminacji, a w wielu firmach w Polsce wprowadzono własne polityki antymobbingowe. Pomimo tego problem dyskryminacji na polskim rynku pracy wciąż występuje i często pozostaje tematem tabu. Sytuacja może być jeszcze trudniejsza dla najmłodszego pokolenia, rozpoczynającego karierę, dla którego rozpoznanie mobbingu i przeciwdziałanie mu może być wyzwaniem, na które nie są gotowi.

Według serwisu Pracuj.pl doświadczenie mobbingu potwierdza 24 proc. kobiet i 15 proc. mężczyzn. Najczęściej są to pracownicy w wieku 35-44 lat i osoby z wyższym wykształceniem.


Boimy się zgłosić problem

Jeśli dochodzi do mobbingu, to mężczyźni częściej „godzą się” na nieodpowiednie zachowania i nie zgłaszają ich, pozostając w pracy. Kobiety w obliczu mobbingu częściej protestują „cicho”, czyli odchodzą, nie zgłaszając sytuacji. Niepokojące jest to, że 65 proc. badanych potwierdza, że złe traktowanie pracowników to wciąż istotny problem w Polsce. Z danych wynika też, że mobbing to wciąż poważny problem na lokalnym rynku pracy. W Polsce wiele osób przyznaje, że spotkało się z nieprawidłowościami w tym zakresie.

Jednocześnie powyższe deklaracje nie mają pokrycia w liczbach i statystykach dotyczących oficjalnych zgłoszeń, co może świadczyć o tym, że choć obserwujemy złe praktyki w pracy, bądź doświadczamy ich osobiście, to wciąż obawiamy się o nich mówić. Potwierdzają to najnowsze dostępne dane Państwowej Inspekcji Pracy, z których wynika, że 2021 roku na ok. 16 mln zatrudnionych zgłoszono tylko 2,8 tys. skarg związanych z mobbingiem, z czego 1518 uznano za niemożliwe do zweryfikowania. Nie dziwi więc fakt, że pracownicy obawiają się zgłaszania nieprawidłowości, bo nierozwiązane mogą skutkować powrotem do pracy z osobami, na które złożona została skarga lub nie widzą sensu we wnoszeniu skarg czy zarzutów.

- Z uwagi na ten problem coraz ważniejsze staje się tworzenie przepisów zapewniających ochronę pracownikom oraz praca nad wewnętrznymi politykami w organizacjach. Nie chodzi jednak tylko o formalną politykę firmową, ale również zaufanie pracowników do zespołu HR prowadzącego takie sprawy oraz samego procesu. Być może konieczne jest, aby zarząd i zespół zarządzający jasno przypominały pracownikom zasady polityki i komunikowały, że każdy może czuć się bezpiecznie zgłaszając trudną sytuację. To ważne zarówno dla ludzi młodych, którzy dopiero odnajdują się w nowych środowiskach zawodowych, ale także dla wieloletnich pracowników, dla których zgłoszenie nieprawidłowości również może być trudne  - wyjaśnia Anna Goreń, Specjalistka PR i CSR w Pracuj.pl.


Odważniejsze są kobiety

Kiedy jednak osoby doświadczające mobbingu decydują się mu sprzeciwić, to odważniejsze są kobiety: 22 proc. pań zgłosiło ten fakt wewnątrz firmy, informując przełożonego lub odpowiednią osobę zajmującą się w organizacji polityką antydyskryminacyjną. Na ten sam krok zdecydowało się 16 proc. badanych mężczyzn będących ofiarami mobbingu.

Najczęściej na takie działania zdecydowałyby się przedstawiciele najstarszej obecnej na rynku grupy pracowników (wieku 55-66 lat), z których deklaruje to 75 proc. wobec 66 proc. młodszych osób z pokolenia Y (25-34 lata).

Rozróżniane są dwa rodzaje mobbingu. Pierwszy to mobbing pionowy, czyli sytuacja, w której mobber i ofiara znajdują się na różnych poziomach w hierarchii zatrudnienia, czyli gdy zjawisko dotyczy relacji między przełożonym a podwładnym. Możliwe jest jednak także występowanie mobbingu poziomego, gdy obie strony są na tym samym poziomie w hierarchii zatrudnienia. Niezależnie od tego, kto jest sprawcą mobbingu, jego konsekwencje zawsze ponosi pracodawca, bo do jego obowiązków należy przeciwdziałanie takim zjawiskom.

Tomasz Wypych

Czytaj także:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj20 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo