Tomasz Hajto. Fot. PAP/Andrzej Lange
Tomasz Hajto. Fot. PAP/Andrzej Lange

Hajto przejechał się po Kanale Sportowym. "Jeden to pełny frajer"

Redakcja Redakcja Media Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
Sobotni występ na Clout MMA był dla Tomasza Hajty debiutem we freakowych sportach walki. Ale w kolejnych dniach znacznie większym echem odbiło się jego medialne wystąpienie po potyczce. I to, w jaki sposób "przejechał" się po Kanale Sportowym i jednej z najważniejszych postaci internetowego programu.

Ostry wywiad Hajto po Clout MMA

W miniony weekend odbyła się pierwsza gala federacji freak fightowej Clout MMA. Na warszawskim Torwarze w oktagonie wystąpił również Tomasz Hajto. Były reprezentant polskiej drużyny narodowej w piłce nożnej po wszystkim udzielił ostrego wywiadu. Internauci zwracają uwagę, że Hajto na nagraniu najprawdopodobniej trzyma w ręce napój wyskokowy. Zwrócili też uwagę na to, że niezbyt wyraźnie mówi.

W trakcie wywiadu Hajto pozwolił sobie na dużą szczerość.

Najpierw zaczął mówić o Mateuszu Borku, z którym „ma kosę”. I od słowa do słowa przeszedł do innej szalenie popularnej w mediach osoby. 

– Założył jakąś postpopulistyczną telewizję. Jedna z osób mi tam nie pasuje. Bez żadnych zasad, dla mnie pełny frajer. Dużo klepie tym jęzorem, na pewno ma 100 proc. więcej wrogów w Polsce niż ja. Nie lubię ludzi, którzy swój biznes kreują na tym, żeby je.ać innych. On jest typem gościa, który niszczy i hejtuje ludzi - mówił Hajto. 


Dziennikarz dopytywał o nazwisko, ale były piłkarz Schalke 04 odmówił wymienienia nazwiska. Internauci są pewni, że chodzi o Krzysztofa Stanowskiego z Kanału Sportowego.


Hajto: Przyjdzie czas rozliczeń

Hajto nie poprzestał na powyższym. Zasugerował, że mógłby stoczyć w klatce walkę z opisywaną przez siebie osobą. 

– Przyjdzie czas rozliczeń. On czuje się mocny, ja przy tej kondycji też czuję się mocny, więc spokojnie, mam jednego faworyta. Rozerwałbym go na strzępy, i to nie tylko ja, bo rozmawiam z wieloma piłkarzami, siatkarzami, piłkarzami ręcznymi, naprawdę, pełny frajer bez żadnych zasad. Przyjdzie czas, rozliczę te rachunki oficjalnie, bo jest on mega nieelegancki i bez żadnych zasad. Pełna rura – mówił Hajto.

Dodajmy ważną rzecz. Rozmowa z Hajto została kilka dni po gali Clout MMA opublikowana na kanale AntyFakty na YouTubie. Ale wywiad nie jest już dostępny na YT. Z komunikatu na stronie wynika, że materiał został zgłoszony z powodu roszczenia praw autorskich... przez samego Hajtę. Internauci jednak co ciekawsze fragmenty rozmowy przerzucili w formie krótkich filmów na Twittera.


Krzysztof Stanowski skomentował słowa Tomasza Hajto

Krzysztof Stanowski najwyraźniej również rozpoznał się jako adresat słów Tomasza Hajty, gdyż w paru zdaniach w trakcie dyskusji na Kanale Sportowym odniósł się do sprawy. Podkreślił, że nie potrzebuje pieniędzy, więc nie musimy zakładać krótkich majtek i bić się z kimkolwiek. Zaznaczył drwiąco, że Hajto może go ewentualnie napaść i pobić. - Tyle, jeśli chodzi o tego golasa – spuentował znany dziennikarz sportowy.


KW

Tomasz Hajto. Fot. PAP/Andrzej Lange

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura