"Te pieniądze przepadają"
Freund dla dziennika "Frankfurter Rundschau" nie szczędził gorzkich słów pod adresem Polski oraz Węgier. Chodziło o podejście do zarzutów związanych z łamaniem praworządności.
Polityk Zielonych mówił również o karze nałożonej na Polskę ws. Turowa. – Te pieniądze przepadają, bo Komisja Europejska potrąca je z transferów, które trafiają do Polski z budżetu UE. To strata dla polskich obywateli. Za te pół miliarda można było wyremontować szkoły czy położyć internet na wsi – podkreślił.
Freund mówi również, że UE nie jest gotowa, by stawić czoła kryzysowi praworządności w niektórych państwach członkowskich. – Prawdziwymi problemami jest to, że sądy w Polsce i na Węgrzech nie są już niezależne, że części traktatu UE są ignorowane – wciąż nie zostały rozwiązane
– Zbyt długo Komisja, ale także rządy państw członkowskich nie były przygotowane na rozwój sytuacji w Polsce i na Węgrzech – dodał.
Niemiecki polityk opowiada się za wstrzymaniem wszystkich funduszy z UE dla Polski
Zdaniem polityka Unia powinna zdecydować się również na ostateczny krok. – Najostrzejszym mieczem jest zatrzymanie pieniędzy w całości. Wstrzymujemy część, ale nie wszystkie. Wiele miliardów euro nadal napływa do Węgier i Polski. Opowiadam się za wstrzymaniem wszystkich funduszy do czasu przeprowadzenia odpowiednich reform – podkreślił.
Freund zaznaczył także, że złą decyzją byłoby wykluczanie krajów członkowskich z UE. – Naród polski i węgierski zostałby obwiniony za decyzje swoich rządów – wyjaśnił. Z kolei jeżeli chodzi o nadchodzące wybory w Polsce wyznał, że "pokażą one, czy instrumenty, których używamy od dziewięciu miesięcy, działają".
– Jeśli opozycja w Polsce wygra wybory, Orbán na Węgrzech będzie jeszcze bardziej odizolowany niż obecnie. Jeśli PiS pozostanie w rządzie, obaj uznają to za potwierdzenie swojego dotychczasowego kursu. Wtedy UE będzie jeszcze trudniej zdecydowanie bronić praworządności w nadchodzących latach – podsumował.
MP
Czytaj dalej:
- Zakażeni w szpitalach, w mieście sztab kryzysowy. Co się dzieje w Rzeszowie?
- Ambasador RP: Oni widzą w nas świetnego partnera. Oba kraje łączą wielkie projekty
- Rzecznik rządu: Istnieje obawa, że opozycja ma ukryty interes w bojkocie referendum




Komentarze
Pokaż komentarze (100)