Nowy sposób walki z depresją. W tej grupie samopoczucie jest lepsze

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
Lekarze, psychologowie i terapeuci cały czas szukają nowych możliwości leczenia depresji. Być może pojawiła się nowa szansa dla chorych. UWAGA! Jeśli jesteś w kryzysie, depresji, masz problemy, skontaktuj się z osobami, które mogą pomóc. Możesz to zrobić np. dzwoniąc na bezpłatny numer 116 123.

Depresja stanowi coraz większy problem zdrowotny i społeczny. Według WHO na depresję choruje 300 mln ludzi na świecie, około 4 proc. populacji. Szacuje się, że w Polsce na depresję choruje ok. 1,2 mln osób, chociaż nie wszystkie znajdują się pod opieką lekarza, także dlatego, że wstydzą się swojej choroby albo nie wierzą w skuteczność leczenia. Dane Narodowego Funduszu Zdrowia wskazują, że takie rozpoznanie depresji ma ponad 700 tys. pacjentów, najczęściej w wieku 55-64 lata.  


Leki refundowane

Refundowane leki przeciwdepresyjne, stosowane w depresji, ale również innych zaburzeniach psychicznych, wykupuje ok. 1,6 mln osób, a ich liczba stale rośnie. Eksperci zwracają uwagę na rosnąca liczbę osób poniżej 18. roku życia, które zrealizowały receptę na leki przeciwdepresyjne. Niewykluczone, że właśnie pojawiła się nowa możliwość leczenie tej strasznej choroby.

Pismo „Journal of Clinical Psychiatry”, że sesje jogi w wysokiej temperaturze łagodzą objawy depresji. Sesje „Hot yog" stały się w ostatnim czasie bardzo popularne. Podobnie jak tradycyjna joga pozwalają zredukować stres, poprawić siłę i elastyczność, jednak dzięki wysokiej temperaturze wysiłek włożony w ćwiczenia jest większy, co ma poprawiać ich skuteczność. Temperatura wynosi zwykle od 27 do 38 stopni Celsjusza, jej wysokość zależy od preferencji instruktora. Sztywne reguły obowiązują natomiast w przypadku „Bikram yoga”, opracowanej przez jogina Bikrama Choudhury. Pomieszczenie musi być nagrzane do 41 stopni Celsjusza przy wilgotności wynoszącej 40 proc. Zawsze w tej samej kolejności ćwiczy się 26 pozycji i wykonuje 2 ćwiczenia oddechowe, a sesja trwa zwykle 90 minut. 


Joga coraz bardziej popularna

Jak wykazali specjaliści z Massachusetts General Hospital, joga w wysokiej temperaturze może pomóc pacjentom z depresją. W badaniu klinicznym z udziałem dorosłych z depresją umiarkowaną do ciężkiej, osoby uczestniczące przynajmniej raz w tygodniu w wysokotemperaturowych sesjach jogi doświadczyły znacznie większej redukcji objawów depresyjnych w porównaniu z grupą kontrolną. 80 uczestników ośmiotygodniowego badania zostało losowo podzielonych na dwie grupy: jedną, która otrzymała 90-minutowe sesje jogi Bikram praktykowanej w pomieszczeniu o temperaturze 41 stopni Celsjusza oraz drugą grupę, która została umieszczona na liście oczekujących (osoby z listy oczekujących odbyły serię sesji jogi po okresie oczekiwania na liście). Do analizy włączono łącznie 33 osoby z grupy jogi i 32 z listy oczekujących.

Osobom z pierwszej, ćwiczącej grupy zalecono co najmniej dwie sesje tygodniowo, ale uczestniczyli w średnio 10,3 sesji w ciągu ośmiu tygodni. Po ośmiu tygodniach u uczestników jogi zaobserwowano znacznie większą redukcję objawów depresyjnych niż oczekiwano. U 59,3 proc. uczestników jogi objawy zmniejszyły się o 50 proc. lub więcej w porównaniu z 6,3 proc. uczestników z listy oczekujących. Co więcej, 44 proc. osób w grupie jogi uzyskało tak niskie, że uznano, że ich depresja znajduje się w fazie remisji, w porównaniu z 6,3 proc. w grupie oczekujących. Uczestnicy pozytywnie ocenili gorące sesje jogi i nie doświadczyli żadnych poważnych skutków ubocznych.  


Pacjenci mówią, że są efekty

Objawy depresyjne zmniejszyły się nawet u uczestników, którzy otrzymali tylko połowę przepisanej „dawki jogi”, co sugeruje, że gorące sesje jogi tylko raz w tygodniu mogą być korzystne.

- Joga i interwencje wykorzystujące ciepło mogą potencjalnie zmienić przebieg leczenia pacjentów z depresją, zapewniając podejście nieoparte na lekach, a w zamian dodatkowe korzyści fizyczne – wskazała główna autorka dr Maren Nyer, dyrektor ds. studiów nad jogą w Massachusetts General Hospital oraz adiunkt psychiatrii w Harvard Medical School. - Obecnie opracowujemy nowe badania, których celem jest określenie konkretnego wkładu każdego elementu – ciepła i jogi – w efekty kliniczne, które zaobserwowaliśmy w depresji - dodała. 

Fot. joga/pixabay

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj11 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości