Wicemarszałek Sejmu z PO: Żeby można było wejść na teren Sejmu z psem
„Pierwsza rzecz to barierki. Druga: żeby można było wejść na teren Sejmu z psem” - zdecydowanie powiedziała Dorota Niedziela w rozmowie z oko.press.
Dorota Niedziela jest posłanką z Oświęcimia: „Jeździłam pociągiem z moim psem, ma 4,5 kg, więc nie jest to trudne”. W rozmowie z z portalem skarżyła się, że Staż Marszałkowska nie pozwalała jej wsiąść z psem do samochodu sejmowego ani wejść na teren Sejmu: „Straż Marszałkowska twierdziła, że regulamin nie pozwala wprowadzić psa na teren sejmowy. Nie mogłam używać samochodu sejmowego, musiałam za każdym razem używać taksówki”.
Czy w nowej kadencji psy wejdą do budynku Sejmu? „Będziemy o tym rozmawiać w prezydium” – odpowiada Niedziela. „Ale wejście na teren ogrodów sejmowych? W czym jest problem?” – głośno myśli wicemarszałek.
Nie tylko psy, ale i ludzie
Okazuje się, że polityczka PO myśli nie tylko o psach, ale i obywatelach.
Dorota Niedziela stawia na otwartość. – Przyzwolenie na uczestnictwo szerokiego przedstawicielstwa społeczeństwa w komisjach. Miałam doświadczenie w komisji rolnictwa, że praktycznie sami posłowie byli, parę związków [rolniczych – red.]. Nie było żywej dyskusji. Skoczyło się poczucie, że można przyjść i powiedzieć, co się nie podoba, co jest nie w porządku w ustawie – wyjaśnia nowy wicemarszałek.
– Nawet przedstawiciele z niewielkich miejscowości nie przyjeżdżali, bo nie widzieli sensu. Albo ich nie wpuszczono, albo im nie dano głosu, albo im ucinano głos, więc po jakimś czasie przestali przyjeżdżać. (…) To nie posłowie wiedzą [gdzie są niebezpieczeństwa – red.], ale ludzie, których dotyczą ustawy – dodała.
Najsłynniejszy czworonóg w Sejmie
Przypomnijmy, że do historii Sejmu weszły obrazki sprzed blisko dwóch dekad, gdy w budynku parlamentu Ludwik Dorn wielokrotnie przechadzał się ze swoją Sabą. Podobnie jak przemówienie Aleksandra Kwaśniewskiego, który nawiązał do tych wydarzeń: "Jarosławie Kaczyński, Lechu Kaczyński, Ludwiku Dorn... i Sabo! Nie idźcie tą drogą. Nie idźcie tą drogą".
KW
Źródło zdjęcia: Dorota Niedziela. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Czytaj dalej:
- Kwiatkowski nabijał się z poparcia dla PiS w szpitalu psychiatrycznym. Teraz przeprasza
- Janerka w szczerym wyznaniu. Oferowano mu wielką kasę i polityczną karierę
- Postulat "opcji zero" w TVP. Na horyzoncie powrót kabaretów
- Andrzej Chyra o ministrze z PiS: "To ch... złamany"




Komentarze
Pokaż komentarze (80)