Zdjęcie ilustracyjne. Źródło. X/@PolicjaSlaska
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło. X/@PolicjaSlaska

Nowe informacje od prokuratury ws. ataku nożownika w szkole

Redakcja Redakcja Przestępczość Obserwuj temat Obserwuj notkę 13
Jeden z uczniów zaatakował nożem dwóch kolegów i koleżankę. Pokrzywdzeni trafili do szpitala, gdzie nadal są leczeni. W piątek prokuratura prawdopodobnie przesłucha sprawcę ataku w szkole w Kadzidle. W trakcie oględzin w szkole i na boisku znaleziono cztery noże.

Atak nożownika w szkole 

W środę podczas zajęć w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle k. Ostrołęki jeden z uczniów zaatakował dwóch kolegów i koleżankę. "Jeden z chłopców doznał ran ciętych szyi, dziewczyna - ran brzucha. Pokrzywdzony chłopak trafił do szpitala w Warszawie, pokrzywdzona dziewczyna do szpitala w Ostrołęce" – powiedziała rzeczniczka. Jak donosi Interia, poszkodowani nadal przebywają w szpitalach, gdzie udzielana jest im pomoc medyczna. 


Uczeń, który miał rany cięte przedramienia, po kilku godzinach od zdarzenia został przewieziony do szpitala w Szczytnie. Po około godzinie od ataku sprawca został zatrzymany w odległości około 500 m od szkoły. Aktualnie przebywa szpitalu z uwagi na lekkie obrażenia ciała. Pilnowany jest przez funkcjonariuszy policji i pozostaje do dyspozycji prokuratury. 18-latek został złapany w okolicach stadionu w Kadzidle, gdy usiłował popełnić samobójstwo.

Przesłuchanie sprawcy

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Elżbieta Edyta Łukasiewicz przekazała PAP, że razem z ostrołęckimi policjantami śledczy przesłuchali do tej pory ponad 20 uczniów, którzy brali udział w lekcji, kiedy doszło do ataku 18-letniego nożownika. "Przesłuchano także osobę prowadzącą lekcję oraz rodziców zatrzymanego chłopaka i jego kolegę" - powiedziała rzeczniczka. Przeszukano także mieszkanie podejrzanego.

"W toku podjętych na miejscu zdarzenia czynności przeprowadziliśmy oględziny miejsca ataku na młodzież, wewnątrz budynku szkoły i na zewnątrz - na boisku. Podczas oględzin zabezpieczyliśmy cztery noże. Prawdopodobnie jednego z nich użył sprawca" – powiedziała prok. Łukasiewicz. Zaznaczyła, że na razie prokuratura nie będzie informować o wynikach przeprowadzonych czynności procesowych.

"Aktualnie uzyskujemy dokumentację lekarską wszystkich pokrzywdzonych, by przekazać ją biegłemu z zakresu medycyny. Konieczna na potrzeby postępowania jest opinia co do obrażeń, jakich doznali pokrzywdzeni" – powiedziała rzeczniczka. "Czynności z podejrzanym prawdopodobnie będą przeprowadzone jutro rano" – dodała.

MP

Zdjęcie ilustracyjne. Źródło. X/@PolicjaSlaska

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo