Jarmark Bożonarodzeniowy w Krakowie. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Jarmark Bożonarodzeniowy w Krakowie. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Chcesz mieć święta na bogato? W tych zawodach szybko na to zarobisz

Redakcja Redakcja Finanse Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
Polacy na Święta muszą pracować 7 dni. Najszybciej na wydatki zarobią górnicy i programiści. Najbardziej "do tyłu" jest jedna grupa zawodowa.

Zarabiający średnią krajową muszą przepracować prawie 7 dni, żeby zorganizować Święta

Z Barometru Providenta wynika, że w tym roku na produkty i prezenty związane ze świętami Bożego Narodzenia wydamy średnio 1716 zł, w porównaniu do 1259 zł w 2022 roku. Różnica to aż 457 zł, jednak nie oznacza to szalonej świątecznej gorączki zakupowej. Wydatki to aktualnie chłodna kalkulacja, bo w sklepach jest drogo. Zakupy planujemy skromne, ale ceny produktów są wysokie. Zarabiający średnią krajową muszą przepracować prawie 7 dni, żeby zorganizować Święta. To o dzień dłużej niż rok wcześniej. Polacy otrzymujący minimalne wynagrodzenie potrzebują dwa razy tyle czasu, wynika z analizy Personnel Service. Najszybciej na świąteczne zakupy zarobią górnicy i programiści, a najwolniej kelnerzy.


Z danych GUS wynika, że w październiku br. przeciętne wynagrodzenie w Polsce wyniosło 7544,98 zł brutto (5474 zł netto). Przyjmując, że w miesiącu pracujemy średnio 22 dni, w trakcie dnia pracy za średnią krajową pensję zarabiamy 248,8 zł „na rękę”. To oznacza, że potrzebujemy niemal 7 dni roboczych, aby zgromadzić środki finansowe na święta Bożego Narodzenia (dokładnie 6,8 dnia). W zeszłym roku było to 5,7 dnia. Dwa razy dłużej będą musiały pracować osoby zarabiające najniższą krajową, czyli 2709,49 zł netto. Ich dzienna stawka przy 22 dniach roboczych w miesiącu to 123,1 zł. Stąd konieczność pracy przez niemal 14 dni, aby pokryć wydatki świąteczne. Rok temu wystarczyło 12 dni.

Wciąż widoczna na sklepowych półkach drożyzna odbija się na naszych portfelach

– Wciąż widoczna na sklepowych półkach drożyzna odbija się na naszych portfelach, co w okresie świątecznym jest bardzo widoczne. Naszą analizę, która pokazuje ile musimy pracować na pokrycie świątecznych wydatków, prowadzimy od kilku lat i tendencja jest stała. W 2021 roku pracownik otrzymujący wynagrodzenie minimalne musiał przepracować 10 dni, aby zarobić na wydatki świąteczne. W 2022 roku było to 12 dni, a teraz już 14 dni. Oczywiście musimy uwzględnić to, że w 2021 roku ze względu na panującą na rynku niepewność oraz pandemię zacisnęliśmy pasa i planowaliśmy wydatki wynoszące średnio 950 zł. Niemniej od dwóch lat rosnące kwoty na paragonach to nie efekt rozrzutności, a inflacji, która powoduje, że dokładnie ten sam koszyk zakupów z poprzedniego roku jest po prostu wyraźnie droższy – wyjaśnia Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service, ekspert rynku pracy.

Analizując dane GUS o przeciętnym wynagrodzeniu brutto widać, że najszybciej na świąteczne wydatki zarobią osoby pracujące w górnictwie i wydobywaniu. Zarabiają one średnio 13 910,71 zł brutto, a zatem 9813,23 zł netto. To oznacza, że ich dzienna stawka to aż 446 zł netto. Zatem na świąteczne wydatki będą pracowali zaledwie… 4 dni.

Górnicy i programiści najszybciej zarobią na Święta

– Zaraz po górnikach mamy programistów, czyli osoby pracujące w sektorze informacji i komunikacji. Ich zarobki to niemal 12,5 tys. zł brutto miesięcznie, czyli ponad 8,8 tys. zł na rękę. I to tylko w przypadku osób mających umowy o pracę, bo wśród tych będących na własnej działalności gospodarczej, zarobki są jeszcze wyższe. Niemniej trzymając się danych GUS, programista na świąteczne wydatki musi pracować niewiele ponad 4 dni. To o 10 dni krócej niż pracownik otrzymujący minimalną krajową – mówi Krzysztof Inglot z Personnel Service.

Wśród zatrudnionych, których średnie zarobki przekraczają 10 000 zł brutto miesięcznie, znajdują się ponadto przedstawiciele sekcji takich jak: rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo, wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę oraz działalność profesjonalna, naukowa i techniczna. Oni muszą pracować na świąteczne wydatki od 4,7 do 5,2 dnia.


W najtrudniejszej sytuacji są pracownicy sektora hoteli i restauracji

Mniej więcej tydzień na świąteczne wydatki będą pracowali pracownicy transportu i gospodarki magazynowej, obsługi rynku nieruchomości, budownictwa oraz przetwórstwa przemysłowego, bo tu zarobki oscylują wokół średniej krajowej, czyli 7544,98 zł brutto (5474 netto). W najtrudniejszej sytuacji są pracownicy sektora hoteli i restauracji. Ich średnie zarobki to 5384,21 zł brutto, czyli ok. 3999 zł netto. To oznacza, że kelner lub pracownik hotelu musi przepracować niemal 14 dni, żeby zarobić 1716 zł potrzebne na świąteczne wydatki.

Tomasz Wypych

Źródło zdjęcia: Jarmark Bożonarodzeniowy w Krakowie. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka