Ludzi w Zakopanem jest dość dużo, ale nie przesadnie
Od wielu lat Zakopane w okresie zimowym cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów. Zazwyczaj większość noclegów jest zajęta i to z dużym wyprzedzeniem. Feriowicze wybierają stolicę polskich Tatr ze względu na sporą i urozmaiconą liczbę atrakcji. Każdy znajdzie coś dla siebie, a przede wszystkim narciarze, których w okresie zimowym nie brakuje.
Na ulicach Zakopanego oraz na samych Krupówkach można zaobserwować, że w tym roku również są tłumy turystów. Co innego podaje jednak "Gazeta Wyborcza", która twierdzi, że w czasie warszawskich ferii w Zakopanem obłożenie wyniosło zaledwie 50–60 proc. wszystkich miejsc noclegowych, co stanowi jeden z najgorszych wyników w ostatnich latach.
– Te ferie jawią się absolutną zmiennością, jeżeli chodzi o frekwencję turystyczną pod Tatrami. To, do czego przywykliśmy, czyli rezerwacje z dużym wyprzedzeniem, są już rzadkością, a okienko rezerwacyjne zmniejszyło się – przyznał w rozmowie z PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG).
Ogromne ceny na Krupówkach
Górale jednak nie składają "broni" i liczą, że sytuacja poprawi się wraz z nadejściem ferii zimowych m.in. w woj. śląskim, łódzkim czy też podkarpackim. Tutaj jednak trzeba być ostrożnym, ponieważ wszelkie publikacje i komentarze turystów mogą odstraszyć potencjalnych nowych feriowiczów.
Jedna z turystek z Warszawy przesłała do redakcji Onet.pl zdjęcia, na których widać ceny w jednym z zakopiańskich straganów. Z cennika wynika, że za wino grzane trzeba zapłacić aż od 20 do 40 zł (w zależności od pojemności kubka), a za gorącą czekoladę - od 18 do 36 zł. Równie przesadne ceny są za przekąski: frytki i zapiekanka kosztują po 15 zł.
– Nie bardzo rozumiem sens spędzania czasu w Zakopanem. Przez Krupówki trzeba się czasem przeciskać, do niektórych lokali są kolejki, a ceny... zwalają z nóg. Przyjechaliśmy na Podhale z partnerem. Kwatera byle jaka za 100 zł za osobę, wyjazd na Gubałówkę 40 zł w dwie strony, a na szczycie Szwajcaria – opisuje kobieta w liście przesłanym do redakcji.
Ferie zimowe w 2024 roku
Jako pierwsi - czyli od 15 stycznia - z dwutygodniowego zimowego wypoczynku korzystali uczniowie z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego. Od 22 stycznia do 4 lutego przerwę w nauce mają uczniowie z woj. podlaskiego i warmińsko-mazurskiego, zaś od 29 stycznia do 11 lutego - z lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego. Jako ostatni, od 12 do 25 lutego ferie będą mieli uczniowie z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego.
MP
Krupówki w Zakopanem. Fot. Flickr.com/CC BY-ND 2.0
Czytaj dalej:
- Trybunału Konstytucyjnego już nie ma
- Drukowane podręczniki więcej warte od tabletów. Kolejny kraj rezygnuje z rewolucji
- Siemoniak: PiS podsłuchiwało Cichanouską. Brudziński wyśmiał zarzut




Komentarze
Pokaż komentarze (31)