Bank UBS przejął Credit Suisse. I zaczęły się kłopoty
W marcu 2023 roku pisaliśmy o tym, że Bank UBS przejął Credit Suisse. Oficjalne komunikaty brzmiały optymistycznie. „Wraz z przejęciem Credit Suisse przez UBS znaleziono rozwiązanie, aby zabezpieczyć stabilność finansową i chronić szwajcarską gospodarkę w tej wyjątkowej sytuacji” - poinformował wówczas szwajcarski bank centralny i przedstawiciele władz.
W szwajcarskim banku UBS straci pracę od 30 do 35 tys. osób
Dziś okazuje się, że sprawy nie wyglądają tak różowo. Zaraz po fuzji spółka ogłosiła pierwsze zwolnienia. Wówczas uderzyły one w 3 tysiące pracowników ze Szwajcarii. Ale to był tylko początek wielkich cięć i zwolnień.
Reuters poinformował w poniedziałek, że zwolnienia w UBS odbędą się w pięciu falach.
Fala redukcji etatów przetoczy się przez szwajcarski bank w czerwcu, sierpniu, wrześniu, październiku oraz listopadzie.
Pracę straci około 50-60 proc. byłych pracowników Credit Suisse. Około 30 proc. z nich otrzyma wypowiedzenia już w czerwcu – tak wynika z komentarzy analityków.
UBS nie chce komentować sprawy.
„Większość oszczędności ma wynikać z redukcji zatrudnienia, a analitycy szacują, że na całym świecie może zostać zlikwidowanych od 30 do 35 tysięcy miejsc pracy” - informuje Reuters.
Zwolnienia w UBS dotkną także pracowników w Polsce
To prawdziwy ekonomiczny armagedon. Wedle niemieckiego dziennnika „Sonntags Zeitung” UBS zaoszczędzi na tych działaniach około 12 miliardów franków szwajcarskich.
Niestety, zwolnienia w UBS dotkną także polskich pracowników. We wrocławskim oddziale firmy wypowiedzenia trafią w pierwszej kolejności do osób zajmujących stanowiska, które dublują się z tymi funkcjonującymi w strukturze UBS – donosi Bankier.pl.
KW
na zdjęciu: kobieta w trakcie pracy biurowej, zdjęcie ilustracyjne. fot. Flickr, CC BY 2.0 DEED





Komentarze
Pokaż komentarze (60)