Śmiertelny wypadek na Lubelszczyźnie
"Do tragicznego wypadku doszło we wtorek ok. g. 21.00. Jak poinformował podkom. Kamil Karbowniczek z lubelskiej policji, strażacy pomogli wydostać się z samochodu 18-latkowi z powiatu garwolińskiego. Był pijany, miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Nietrzeźwi byli również pozostali podróżujący pojazdem" – podaje RMF FM. Kierujący stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi, uderzył w skarpę i dachował
Jak wskazuje rozgłośnia, kilka metrów od samochodu policjanci znaleźli 23-latka, który nie dawał oznak życia. Mimo podjętej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.
Wszyscy byli pijani, trwa ustalanie, kto kierował
Do szpitala trafił również 18-latek. Doznał ogólnych potłuczeń ciała i pozostał na obserwacji. Policjanci zatrzymali także dwóch pozostałych pasażerów, to 20-latkowie, którzy doznali drobnych obrażeń, a im zdrowiu nic nie zagraża.
Funkcjonariusze mają teraz najcięższe zadanie, ponieważ muszą ustalić, kto w momencie wypadku siedział za kierownicą. – Mężczyźni z powiatu garwolińskiego przyjechali na majówkę do Okuninki. 18-latek pożyczył auto od ojca. Prawo jazdy miał od 9 dni – wskazuje podkom. Karbowniczek.
Policja Włodawska apeluje za pośrednictwem mediów społecznościowych o uwagę na drogach. "Odrobina wyobraźni, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego i podstawowe zasady bezpieczeństwa z pewnością wystarczą, by uniknąć tragedii na drodze" – czytamy.
MP
Wypadek w miejscowości Orchówek. Fot. Facebook/Policja Włodawska
Czytaj dalej:
- 20 lat Polski w Unii Europejskiej. Prof. Ryszard Bugaj o plusach i minusach akcesji
- Próba podpalenia synagogi Nożyków w Warszawie. Polskie władze reagują
- Lewica będzie walczyć o 4-dniowy tydzień pracy za tę samą płacę. Obietnice na 1 maja



Komentarze
Pokaż komentarze (14)