Atak na polskiego żołnierza. Fot. X/Straż Graniczna
Atak na polskiego żołnierza. Fot. X/Straż Graniczna

Służby namierzają zabójcę polskiego żołnierza. Nowe ustalenia

Redakcja Redakcja Imigranci Obserwuj temat Obserwuj notkę 58
21-letni żołnierz Mateusz Sitek został zamordowany przez imigranta na granicy polsko-białoruskiej. "Rzeczpospolita" ustaliła, że organy ścigania znają już wizerunek mężczyzny, który dźgnął nożem młodego szeregowego. Ustalane są jego personalia. To prawdopodobnie nie był funkcjonariusz białoruskiego KGB, a przyprowadzony pod mur cudzoziemiec.

Służby szukają imigranta, który zamordował polskiego żołnierza

Jak donosi gazeta, "moment ataku na 21-letniego szeregowego Mateusza Sitka, który został raniony nożem przymocowanym do kija, kiedy zbliżył się do zapory, by załatać w niej wyrwę, utrwaliły kamery Straży Granicznej umieszczone na masztach".

Z artykułu dowiadujemy się, że "na nagraniu widać sprawcę, chociaż zdjęcie jest niewyraźne". "Po poddaniu specjalistycznej obróbce okaże się, na ile uda się wyostrzyć obraz jego twarzy" - dodano.

"Napastnik ma śniadą cerę, co może oznaczać, że nie jest to funkcjonariusz białoruskich służb, lecz jeden z migrantów przebywających po białoruskiej stronie" – mówi "Rzeczpospolitej" osoba znająca ten zapis.


Sprawca ukrywa się na Białorusi 

Po ugodzeniu żołnierza nożem atakujący zbiegł w głąb Białorusi. "Polskie służby liczą, że sprawcę zabójstwa polskiego żołnierza pomogą rozpoznać sami migranci przebywający w ośrodkach Straży Granicznej. Zidentyfikowania oraz wydania podejrzanego o morderstwo domaga się od strony białoruskiej polskie MSZ" - czytamy.

"Rzeczpospolita" wskazuje, że jak podaje jej centrum operacyjne ministra obrony narodowej, od początku roku poszkodowanych i rannych w bezpośrednich starciach z migrantami zostało 48 żołnierzy, z czego 28 tylko w maju. 

Śmierć polskiego żołnierza na granicy 

Szeregowy 1 Warszawskiej Brygady Pancernej raniony nożem 28 maja na granicy z Białorusią zmarł w czwartek w ubiegłym tygodniu w Warszawie. Żołnierz został zaatakowany na odcinku granicy w okolicach Dubicz Cerkiewnych (woj. podlaskie) przez jednego z mężczyzn, którzy w grupie próbowali sforsować stalową zaporę. Gdy żołnierz używając tarczy ochronnej blokował wyłom w stalowej zaporze na granicy, sprawca - po przełożeniu ręki przez płot - ugodził go nożem w klatkę piersiową. Nóż utkwił w ciele żołnierza. W stronę rannego i udzielającej mu pomocy funkcjonariuszki Straży Granicznej rzucano gałęzie i kamienie.

21-latek najpierw trafił do szpitala w Hajnówce, potem został przetransportowany do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Po ataku na żołnierza premier Donald Tusk zapowiedział utworzenie dodatkowej strefy buforowej przy granicy z Białorusią. MSWiA pracuje nad końcową wersją rozporządzenia, które ma regulować tę sprawę. Przepisy miały wejść w życie 4 czerwca, ale ze względu na konsultacje m.in. z samorządami termin ten został przesunięty.

1 Warszawska Brygada Pancerna przekazała, że szer. Mateusz Sitek, zgodnie z decyzją wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, został pośmiertnie awansowany na stopień sierżanta Wojska Polskiego oraz odznaczony "Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju".

MP

Atak na polskiego żołnierza. Fot. X/Straż Graniczna 

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka