PiS ugrało swoje w Parlamencie Europejskim. Nie będzie porozumienia z Orbanem

Redakcja Redakcja PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 58
PiS zostaje we Frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - podaje "Rzeczpospolita". Oznacza to, że politycy ZP nie wejdą we współpracę z Viktorem Orbanem, który otworzył własną grupę polityczną. O decyzji przesądziły ważne stanowiska.

Ważne stanowiska i współpraca z Meloni 

Czwartkowa "Rzeczpospolita" podaje, że przedstawiciele PiS dogadali się z Frakcją Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim. – Wszystkie nasze oczekiwania zostały spełnione – powiedział gazecie eurodeputowany Piotr Mueller.

Politykom PiS chodziło przede wszystkim o bardzo ważną funkcję sekretarza generalnego frakcji. Początkowo największa delegacja narodowa w EKR - Bracia Włosi - nie chcieli jej oddać. Polscy politycy zagrozili więc, że mogą odejść do "Patriotów", nowego ruchu założonego przez VIktora Orbana. 


Groźby poskutkowały, bo "Rzeczpospolita" twierdzi, że funkcję sekretarza generalnego EKR otrzymał Andrzej Sadoś, były Stały Przedstawiciel RP przy UE. Dodatkowo na czele frakcji staną wspólnie włoski eurodeputowany Nicola Procaccini oraz Joachim Brudziński. Oznacza to, że PiS w obecnej kadencji będzie współpracował z Giorgią Meloni, a nie Orbanem. 

"Twardy" ruch Orbana 

EKR to trzecia siła w PE, zaraz po chadekach i socjalistach. "PiS wybrał zatem frakcję, która daje mu większe wpływy. Ale też tak się składa, że ta frakcja jest uważana za mniej skrajną w PE" – ocenia "Rzeczpospolita". 

"Do 4 lipca powinny się ukonstytuować wszystkie grupy polityczne w KE i wtedy powinno się okazać, jaka jest ich liczebność, co będzie miało wpływ na obsadzanie stanowisk w PE" – dodaje gazeta. 

Warto wspomnieć, że "Patrioci" zarządzani przez premier Węgier Orbana, to ruch mocno prawicowi. Znajdują się w nim m.in. czeskie ANO byłego premiera Andreja Babisa oraz austriacka Partia Wolności. Wiele mówi się również, że dołączy do niego delegacja francuskiego Zjednoczenia Narodowego Maine Le Pen oraz włoska Liga, na czele której stoi wicepremier Matteo Salvini.

MP

Premier Włoch Giorgia Meloni i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. X/Tomasz Poręba 

Czytaj dalej:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj58 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka