Jan Englert skrytykował pokolenie Z. "Wyjątkowo głupi"
Konflikt pokoleniowy między starszymi a młodszymi generacjami wydaje się zataczać coraz szersze kręgi, różnic w podejściu do życia i wartości wychodzi coraz więcej.. Z jednej strony ludzie wychowani jeszcze w czasach głębokiej komuny oskarżający "pokolenie Z" o lenistwo i roszczeniowość, z drugiej młodzi wytykający starszym ignorancję i bigoterię.
Swoje trzy grosze do tego konfliktu postanowił wtrącić również Jan Englert. W wywiadzie udzielonym magazynowi "Co za tydzień" aktor w stanowczy sposób wyraził się na temat młodego pokolenia, wytykając jego członkom szereg wad. Według legendy polskiego kina, obecna młodzież cechuje się wyjątkową głupotą.
– W tej chwili ja nie mam żadnej litości dla młodych ludzi, którzy nienawidzą świata, bo im się nie powiodło, ale nie zrobili żadnego wysiłku, żeby im się powiodło. Znaczy, uważam, że w tej chwili dzięki internetowi mają dostęp do wiedzy i do kultury wszędzie. Nawet w Puszczy Białowieskiej, w dziupli, można skontaktować się z całym światem. No więc nie mam żadnej litości dla tych, którzy narzekają, nie robiąc nic. No a oni przeważnie uważają, że mają rację. (...) to jest pułapka demokracji. Więcej jest głupich niż mądrych przecież, ale oni decydują – zganił młodych Englert.
Jan Englert: Nie rozumiem po co ludzie dzielą się w sieci swoim życiem
Aktora drażni również to, w jak dużym stopniu współczesny świat obraca się wokół mediów społecznościowych. Englert nie ukrywa, że nie rozumie, jaki jest sens w ciągłym udostępnianiu swojego życia obcym internautom za pośrednictwem Instagrama.
– Ja nie bardzo rozumiem nawet moich bliskich, którzy używają Instagrama po to, żeby się pochwalić, gdzie są na wakacjach, co robią, co jedzą, z kim rozmawiają, gdzie przebywają w tej chwili, informują o tym świat, na bieżąco – stwierdził aktor.
na zdjęciu: an Englert na próbie w Teatrze Narodowym w Warszawie, fot. PAP/Rafał Guz
Salonik





Komentarze
Pokaż komentarze (90)