Prokuratura chce odsunięcia Łubowskiego od sprawy Ziobry. Co zrobi sąd?

Redakcja Redakcja Sądownictwo Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Sąd Okręgowy w Warszawie zdegradował sędziego Dariusza Łubowskiego z funkcji kierownika sekcji międzynarodowej, ale nie zdążył tego zrobić, nim wpłynął do niego wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania dla Zbigniewa Ziobry. Formalnie więc krytykowany przez ministra Waldemara Żurka sędzia musi wydać decyzję. Prokuratura Krajowa kieruje zatem wniosek o wykluczenie Łubowskiego ze sprawy, twierdząc, że jest nieobiektywny.

Prokuratura składa wniosek o wyłączenie Łubowskiego ze sprawy Ziobry

Jak przekazał rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak, prokurator skierował w czwartek do Sądu Okręgowego w Warszawie formalny wniosek o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania wniosku o wydanie ENA wobec Zbigniewa Ziobry. - W uzasadnieniu prokurator wskazał na szereg okoliczności uzasadniających wątpliwość co do bezstronności sędziego Dariusza Łubowskiego - poinformował rzecznik PK. - W uzasadnieniu postanowienia o uchyleniu ENA znalazło się, zdaniem prokuratora, szereg twierdzeń i ocen nacechowanych politycznie - dodano.   

Szybki koniec kariery Łubowskiego

Główną okolicznością jest niezgoda na ENA wobec byłego zastępcy Ziobry w resorcie sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego. Łubowski dwukrotnie wydawał nakaz aresztowania, ale po lekturze akt sprawy z Funduszu Sprawiedliwości i serii wypowiedzi najważniejszych polityków w rządzie, postanowił cofnąć zgodę. Prokuratura zaskarżyła jego decyzję i nastąpiła lawina zdarzeń - najpierw odsunięto Łubowskiego od sprawy Romanowskiego, a następnie zdegradowano go z funkcji kierownika sekcji międzynarodowej w sądzie. W poniedziałek trafił do niego jeszcze do rozpatrzenia wniosek o ENA dla Ziobry. I prokuratura postanowiła zareagować, wysyłając kolejne pismo o wyłączenie sędziego.

Łubowski ma orzekać tylko w sprawach karnych. To on wypuścił na wolność Ukraińca Wołodymyra Żurawlowa, którego strona niemiecka oskarża o udział w detonacji gazociągu Nord Stream we wrześniu 2022 roku. Wtedy decyzja Łubowskiego spotkała się z aprobatą premiera Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.  

Fot. Sędzia Dariusz Łubowski/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo