Fantastyczny gol Viniego i wielka kłótnia
Ten mecz budził wiele obaw wśród kibiców "Królewskich", bo dopiero co pod koniec stycznia na Estadio da Luz miejscowa Benfica pokonała Real Madryt 4:2, zapewniając sobie udział w barażach Ligi Mistrzów i spychając do nich 15-krotnego zdobywcę europejskiego pucharu. We wtorek goście zaprezentowali się znacznie lepiej i pokonali Portugalczyków 1:0 po golu Viniciusa w 50. minucie. Brazylijczyk popisał się kapitalnym strzałem, nie dając szans Anatolijowi Trubinowi. Tuż po bramce mecz jednak przerwano. Piłkarze Realu zaczęli schodzić z boiska, doszło do awantury między Viniciusem a Gianlucą Prestiannim.
Skrzydłowemu Benfiki nie spodobała się cieszynka brazylijskiej gwiazdy, która zaczęła tańczyć przy linii bocznej murawy. Według Kyliana Mbappe, który brał udział w przepychankach i dyskusjach z trenerem gospodarzy, Jose Mourinho, Prestianni miał pięć razy nazwać Viniego "małpą". Wyzywając go na środku murawy zakrywał twarz podkoszulkiem, żeby nikt nie odczytał z ruchu warg, co mówi do rywala.
Sędzia przerwał mecz. Antyrasistowski protokół
Sędzia François Letexier zareagował zgodnie z obowiązującymi procedurami. Krzyżując ręce przed twarzą, oficjalnie uruchomił protokół antyrasistowski FIFA i przerwał spotkanie. Piłkarze Realu Madryt zagrozili nawet opuszczeniem murawy, co dodatkowo podgrzało atmosferę na trybunach. Vinicius usiadł na ławce rezerwowych - mecz był w tej chwili poważnie zagrożony.
Po kilku minutach arbiter zdecydował się wznowić starcie Ligi Mistrzów, jednak napięcie towarzyszyło zawodnikom do ostatniego gwizdka. Zmieniony w trakcie spotkania Prestianni, schodząc z boiska, otrzymał od kibiców gospodarzy owację na stojąco. Benfika broni swojego zawodnika, a on sam twierdzi, że jego słowa "nadintepretowano". - Skoro nic nie powiedziałeś, to dlaczego zasłaniałeś twarz? Jesteś przeziębiony? Niech powie wszystkim, co wtedy padło, zobaczymy, jak wielkim jest mężczyzną - denerwował się były legendarny piłkarz Thierry Henry, komentując mecz Benfika-Real w stacji CBS. Ostatecznie Madrytczycy spokojnie pokonali rywali 1:0 i są w niezłej sytuacji przed rewanżem na Santiago Bernabeu.
Inne wyniki Ligi Mistrzów
Wtorkowe spotkania barażowe przyniosły niekorzystne wyniki dla włoskich klubów. Atalanta Bergamo z Nicolą Zalewskim w składzie przegrała na wyjeździe z Borussią Dortmund 0:2. Z kolei Juventus Turyn, bez kontuzjowanego Arkadiusza Milika, uległ w Turcji Galatasarayowi Stambuł aż 2:5. Gospodarze byli bezlitośni dla faworytów, a przez dłuższy okres drugiej połowy grali z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Juana Davida Cabala.
Zwycięstwo odnieśli natomiast broniący trofeum piłkarze Paris Saint-Germain, którzy pokonali na wyjeździe AS Monaco 3:2, mimo że pierwsi stracili dwie bramki.
Na środę zaplanowano kolejne cztery spotkania barażowe. Karabach Agdam bramkarza Mateusza Kochalskiego zmierzy się z Newcastle United. Inter Mediolan z Piotrem Zielińskim zagra na wyjeździe z Bodø/Glimt. Do tego Club Brugge podejmie Atlético Madryt, a Olympiakos Pireus zagra z Bayer Leverkusen.
Fot. Vinicius i Jose Mourinho/PAP/EPA
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (2)