Włosowicz wykluczony z PiS. "Jestem zaskoczony”
Informację o wykluczeniu senatora przekazał wiceszef klubu PiS Stanisław Karczewski. Wcześniej rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował o zawieszeniu polityka i rozpoczęciu procedury usunięcia go z klubu. Sam Jacek Włosowicz przyznał, że decyzja była dla niego niespodziewana.
– To dla mnie zaskoczenie. Musi mi się to ułożyć w głowie – powiedział senator. Dodał też, że sytuacja pokazuje brak przestrzeni do wewnętrznej dyskusji w ugrupowaniu.
Chwalił program SAFE i krytykował kierunek PiS
Bezpośrednim powodem napięć były wypowiedzi Włosowicza dotyczące unijnego programu SAFE. Senator ocenił, że program może być korzystny dla Polski, nazywając go "dużym impulsem finansowym i gospodarczym”. Jednocześnie skrytykował stanowisko PiS wobec tego projektu, sugerując, że sprzeciw partii wynika bardziej z emocji niż merytorycznej oceny. Włosowicz, nie wskazując na konkretne nazwiska, dodał, że część polityków formacji Jarosława Kaczyńskiego popiera SAFE i nie zgadza się z wetem Karola Nawrockiego, ale stosuje się do politycznej linii ugrupowania.
Słowa te spotkały się z ostrą reakcją polityków PiS. Według Rafała Bochenka wypowiedzi senatora świadczą o tym, że "mentalnie znajduje się po stronie premiera Donalda Tuska”. Rzecznik PiS przypomniał, że Włosowicz nie jest formalnie członkiem partii.
- Dzisiaj rekordowo rosną ceny i rachunki, wzrasta bezrobocie, wdrażane są unijne szaleństwa, takie jak ETS2 czy umowa z krajami Mercosur-u. Charakterystyczne, że te sprawy pana Senatora nie zajmują. Z tego powodu informuję, że kierownictwo partii podjęło decyzję o zawieszeniu pana Senatora i równoczesnym wszczęciu procedury jego usunięcia z klubu PiS - pisał Bochenek w środę.
Krytyka "narodowego skrzydła” PiS
Włosowicz nie ukrywa, że jego rozbieżności z ugrupowaniem w ostatnich tygodniach się pogłębiały. Wskazał na zmianę kierunku ideowego partii. – Skrzydło narodowe przeszło, według mnie, na pozycje nacjonalistyczne – ocenił senator.
Polityk krytycznie odniósł się także do głosów kwestionujących obecność Polski w strukturach międzynarodowych, w tym w Unii Europejskiej. Wyraził również niepokój wobec części narracji dotyczącej Ukrainy, która – jego zdaniem – pojawia się w środowisku PiS.
Na razie senator nie podjął decyzji o dalszych krokach politycznych. Podkreśla, że musi przeanalizować sytuację. – Otrzymuję bardzo dużo telefonów od polityków różnych ugrupowań. Na razie nie prowadzę rozmów o przyszłości – zaznaczył. Nie wykluczył jednak, że w przyszłości może rozważyć współpracę z innymi środowiskami politycznymi, niż prawicowe.
- Uważam, że przy posiadaniu jakiejś kindersztuby i pewnych zasad w partii to można by było wykonać telefon, wysłać SMS-a, e-maila. Może to dlatego, że nie jestem z kręgu towarzyskiego pana, którego pani wymieniła (rzecznika PiS Rafała Bochenka), dlatego nie było żadnego kontaktu - powiedział senator w rozmowie z Onetem. Z kolei Stanisław Karczewski napisał na portalu X, że osobiście zadzwonił do Włosowicza i poinformował go o wykluczeniu z klubu parlamentarnego PiS.
Jacek Włosowicz to polityk z wieloletnim doświadczeniem parlamentarnym. W przeszłości był związany z PiS, a następnie z Solidarną Polską, z której został wykluczony. W wyborach w 2023 roku zdobył mandat senatora jako kandydat PiS, choć formalnie nie należał do tej partii. Jeszcze w 2024 roku angażował się w kampanię europarlamentną formacji, ale nie uzyskał mandatu.
Fot. Jacek Włosowicz, senator RP/PAP
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (119)