Zakaz smartfonów w szkołach coraz bliżej. "Proszę rodziców o zrozumienie"

Redakcja Redakcja Edukacja Obserwuj temat Obserwuj notkę 15
Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Prawa oświatowego, który zakłada wprowadzenie zakazu korzystania ze smartfonów przez uczniów szkół podstawowych. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września 2026 roku i obejmą zarówno szkoły publiczne, jak i niepubliczne. Premier Donald Tusk zaapelował we wtorek do rodziców o zrozumienie powodów wprowadzenia reformy.

Zakaz smarfonów będzie dotyczył nie tylko telefonów komórkowych, ale również innych urządzeń służących do nagrywania dźwięku i obrazu. Premier Donald Tusk podkreślił przed posiedzeniem rządu, że nowe regulacje nie są rozwiązaniem idealnym, jednak mają pomóc rodzicom i nauczycielom w walce z narastającym problemem uzależnienia dzieci od urządzeń cyfrowych.

– To nie jest rozwiązanie idealne. Wiemy o tym. Ale jesteśmy absolutnie przekonani, że i rodzice, i nauczyciele solidarnie powinni mieć takie narzędzie w postaci przepisu prawa – powiedział szef rządu.

Telefony będą zakazane także podczas przerw

Zgodnie z projektem uczniowie szkół podstawowych nie będą mogli korzystać ze smartfonów przez cały czas pobytu na terenie szkoły. Oznacza to, że zakaz obejmie nie tylko lekcje, ale również przerwy, zajęcia dodatkowe oraz wydarzenia organizowane przez szkołę poza jej terenem. Minister edukacji Barbara Nowacka wyjaśniła jednak, że przewidziano kilka wyjątków.

Zakaz nie będzie obowiązywał w sytuacjach związanych ze zdrowiem lub bezpieczeństwem ucznia. Telefon będzie można wykorzystać również wtedy, gdy nauczyciel uzna go za niezbędny element procesu dydaktycznego lub wychowawczego. Nowe przepisy nie obejmą internatów, wycieczek szkolnych, nauczycieli ani innych pracowników szkół.

Tusk o smartfonach w szkołach: To problem cywilizacyjny

Premier zwrócił uwagę, że uzależnienie od smartfonów, internetu i gier komputerowych stało się jednym z najpoważniejszych wyzwań społecznych dotyczących dzieci i młodzieży. – Będziemy musieli cały czas starać się budować synergię między rodzicami, nauczycielami i uczniami. Mamy poważny cywilizacyjny problem. To jest uzależnienie, które dotyczy prawie wszystkich, ale szczególnie szkodliwe jest dla najmłodszych – podkreślił Donald Tusk.

Szef rządu zaapelował również do parlamentarzystów o poparcie projektu podczas prac w Sejmie. 


Barbara Nowacka: To pierwszy krok  

Minister edukacji przypomniała, że obecnie ponad połowa szkół podstawowych i ponadpodstawowych już stosuje ograniczenia dotyczące używania telefonów komórkowych. Dotychczas były one jednak ustalane indywidualnie przez społeczności szkolne. Zdaniem szefowej MEN nowe przepisy mają być początkiem szerszego programu dotyczącego zdrowia psychicznego i higieny cyfrowej młodych ludzi.

– To pierwsze z działań w ramach pakietu dbania o zdrowie psychiczne i higienę cyfrową młodych ludzi, bo widzimy, w jakim są kryzysie. Kryzys zdrowia psychicznego w dużej części wynika z uzależnień od smartfonów – zapowiedziała Barbara Nowacka. Minister wyraziła także przekonanie, że ustawa zostanie podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego.

– Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent postąpił wbrew woli ponad 80 proc. społeczeństwa, które mówi, że potrzebuje takiego rozwiązania – dodała.

Zakaz smartfonów w szkołach obowiązuje już w wielu krajach

Polska nie jest pierwszym państwem, które decyduje się na ograniczenie używania telefonów komórkowych przez uczniów. W ostatnich latach podobne rozwiązania wprowadziło wiele krajów Europy i świata.

We Francji zakaz korzystania z telefonów w szkołach podstawowych i gimnazjach obowiązuje od 2018 roku, a od 2025 roku został dodatkowo zaostrzony poprzez rozszerzenie ograniczeń w części placówek.

W Holandii od stycznia 2024 roku obowiązują ogólnokrajowe wytyczne praktycznie eliminujące smartfony z klas szkolnych. Badania prowadzone po ich wprowadzeniu wykazały poprawę koncentracji uczniów oraz lepsze wyniki nauczania.

Włochy wprowadziły ogólnokrajowy zakaz korzystania z telefonów w szkołach podstawowych i niższych klasach szkół średnich od września 2024 roku. Podobne rozwiązania funkcjonują również m.in. w Grecji, Portugalii, Luksemburgu, Chinach oraz części regionów Hiszpanii.

Coraz więcej państw uznaje, że ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem w szkołach może pozytywnie wpływać na koncentrację, relacje społeczne i zdrowie psychiczne dzieci.  


Fot. Młodzież w szkole ze smartfonami/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj15 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo