Pierwsze otwarte spotkanie w ramach projektu „Wrocław wybiera tramwaj” odbyło się 24 sierpnia w Hali Škody na terenie Zajezdni Tramwajowej Borek. Zainteresowanie było duże – w wydarzeniu uczestniczyło niemal 100 osób, a rozmowy trwały ponad trzy godziny.
Jak podkreśla MPK Wrocław, była to pierwsza tak szeroka rozmowa przewoźnika z mieszkańcami poświęcona zakupom nowego taboru.
Jaki powinien być nowy tramwaj dla Wrocławia? Mieszkańcy wskazali priorytety
Spotkanie dotyczyło przede wszystkim cech, jakie powinny mieć tramwaje kupowane w przyszłości przez Wrocław. Nie chodziło o wskazanie konkretnego producenta czy modelu, lecz zebranie oczekiwań przyszłych pasażerów.
Lista poruszonych tematów była długa. Mieszkańcy zwracali szczególną uwagę na liczbę miejsc siedzących, skuteczność klimatyzacji, wyciszenie wnętrza i ogólny komfort podróży.
Dyskutowano również o dostępności pojazdów dla osób z ograniczoną mobilnością, przestrzeni przeznaczonej dla wózków dziecięcych i rowerów oraz systemach informacji pasażerskiej.
– Zależało nam nie na ocenie konkretnego producenta czy modelu, ale na poznaniu oczekiwań mieszkańców wobec tramwaju, który będzie służył Wrocławiowi przez kolejne dekady. Dzisiejsza dyskusja pokazała, jak różne potrzeby i perspektywy warto uwzględnić przy podejmowaniu takiej decyzji – mówi Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.
Pojawiły się też bardziej techniczne kwestie. Uczestnicy pytali m.in. o niezawodność nowych tramwajów, wpływ ich konstrukcji na zużycie torowisk oraz możliwość pogodzenia dużej pojemności pojazdu z komfortem jazdy przy dużej liczbie pasażerów.
Wrocław testuje Warsolino. Pasażerowie podzielili się opiniami
Ważną częścią rozmowy były trwające testy tramwaju Hyundai Rotem 141N, nazywanego Warsolino. Pojazd jest sprawdzany we Wrocławiu, a podczas spotkania mieszkańcy mogli przekazać MPK własne spostrzeżenia z przejazdów.
Uwagi dotyczyły m.in. poziomu hałasu, komfortu jazdy, układu wnętrza, liczby siedzeń oraz zastosowanych w pojeździe rozwiązań technicznych. Zarówno pozytywne opinie, jak i zgłoszone zastrzeżenia mają być analizowane w dalszych pracach nad przyszłością wrocławskiego taboru.
Sam wybór nowych tramwajów ma mieć znaczenie na dziesięciolecia. MPK zwraca uwagę, że pojazdy kupowane w przyszłości będą musiały nie tylko zastępować najstarsze wagony, ale również obsługiwać rozwijającą się sieć tramwajową miasta.
MPK rozważa również używane tramwaje. Decyzji jeszcze nie ma
Podczas spotkania przedstawiono różne scenariusze odnowy floty. Jedną z analizowanych możliwości jest wykorzystanie tramwajów używanych, które mogłyby pomóc w szybszym wycofywaniu najstarszych pojazdów kursujących po Wrocławiu.
– Stoimy przed dużym wyzwaniem organizacyjnym i finansowym. Z jednej strony chcemy jak najszybciej wycofywać najstarsze pojazdy, z drugiej przygotować flotę do obsługi nowych tras tramwajowych. Dlatego analizujemy różne możliwości uzupełniania taboru i przyglądamy się doświadczeniom innych miast – wyjaśnia Witold Woźny.
MPK zaznacza jednak, że żadne ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Na wybór rozwiązania wpłyną m.in. wyniki analiz, możliwości finansowe oraz potrzeby związane z rozbudową sieci tramwajowej.
Projekt „Wrocław wybiera tramwaj” będzie kontynuowany. Przewoźnik zapowiada kolejne testy pojazdów, analizę uwag zgłoszonych przez mieszkańców oraz przygotowanie dokumentacji potrzebnej do przyszłego postępowania zakupowego.
red.
fot. Zuzanna Szarczyńska



Komentarze
Pokaż komentarze (2)