Nieprzyjemny oddech z ust to oznaka niekorzystnych lub chorobotwórczych zmian w organizmie.
Nieprzyjemny oddech z ust to oznaka niekorzystnych lub chorobotwórczych zmian w organizmie.

Halitoza, czyli nieświeży oddech z ust. Skąd się bierze i jak z nim walczyć?

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 1

Towarzyszył ludziom od zawsze, ale problemem stał się w latach 20. XX wieku. Wtedy to Gerard Lambert z firmy Listerine wymyślił dla niego medyczną nazwę i rozwinął fenomenalnie prosperujący biznes. Nieświeży oddech stał się halitozą, która z czasem doczekała się jednak poważnych naukowych badań. Dziś regularnie zmaga się z nią 35-45% ludności świata.

Każdy człowiek zetknął się w życiu ze zjawiskiem niemiłego oddechu, a 99% z nas wstaje rano ze smrodem w ustach. Halitoza nie jest chorobą, a jedynie objawem niekorzystnych lub chorobotwórczych zmian w naszym organizmie. W ogromniej większości przypadków dotyczy nieprawidłowości w jamie ustnej.

Głównym problemem są utleniające się produkty metabolizmu bakterii, które w niej rezydują. Są to głównie beztlenowce rozkładające białka. Wśród produktów ich rozpadu nierzadko pojawia się siarkowodór, merkaptan metylu, skatol, siarczek dimetylu, kwas masłowy, putrescyna, kadaweryna i inne. Dzięki nim z naszych ust może wydobywać się woń zgniłych jaj, zgniłej kapusty, fekaliów a nawet gnijącego mięsa i trupiego jadu.

Bezpośrednim źródłem fetoru mogą być zęby, dziąsła, nos, gardło oraz tylna część języka i krypty migdałów. Te ostatnie są słabiej oczyszczane przez ślinę. To zagłębienia, w których roi się od bakterii. Żerują na wydzielinie z nosa, a także na bogatych w białko resztkach pożywienia. 

Do innych przyczyn cuchnącego oddechu zalicza się słabą higienę jamy ustnej, choroby i stany zapalne dziąseł, źle przeprowadzone zabiegi stomatologiczne, niemyte protezy oraz ropnie. Oprócz tego stany zapalne zatok, przełyku, dolegliwości i choroby żołądka, wątroby, nerek a także choroby genetyczne, jak trimetyloaminuria (syndrom rybiego oddechu).

zęby, szczotkowanie

Ciągły przepływ śliny sprawia, że bakterie dostają się do przewodu pokarmowego, a ich produkty przemiany materii są neutralizowane przez ustrój. W związku z tym wszelkie czynniki powodujące wysychanie jamy ustnej mogą znacznie pogorszyć sytuację. Wśród nich warto wymienić oddychanie ustami, zbyt długie przerwy między posiłkami, długotrwałe mówienie, stres, leki oraz palenie tytoniu i picie alkoholu.

Absolutną podstawą w zmaganiach z nieświeżym oddechem jest dokładna higiena jamy ustnej, a szczególnie szczotkowanie języka. Dodatkowo, na krótki czas pomaga płukanie ust płynem antybakteryjnym, zawierającym np. chlorek cetylopirydyny. Środki zawierające w składzie chlorheksydynę mogą odbarwiać zęby i powodować zaburzenia smaku. 
Z doraźnych środków zaleca się także drażetki chlorofilowe zawierające złożone sole chlorofiliny. Efekty ich stosowania są lepsze niż gum do żucia i miętowych cukierków. Jedynym skutecznym sposobem na brzydki zapach pozostaje usunięcie przyczyny jego powstania. 

Jeśli przykra woń pojawia się nagle i bez powodu, zaś higiena zawodzi, warto na początek skonsultować się ze stomatologiem oraz laryngologiem. Ze względu na to, że halitoza ma ogromny wpływ na relacje międzyludzkie, nierzadko zdarza się, że wywołuje halitofobię - strach lub urojenie przed odorem z ust.

 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości