Grecja rozpoczęła wstępne negocjacje z Iranem w sprawie importu skroplonego gazu. Gazprom podpisał list intencyjny w sprawie dostaw dla włoskiej firmy Edison Spa i państwowej greckiej DEPA. Z portu Sabine Pass w USA wypłynął pierwszy statek z LNG.
Rywalizacja na rynku skroplonego gazu najwyraźniej zaczyna nabierać tempa. Zaledwie w ciągu trzech dni doszło do kilku wydarzeń, które mogą być zapowiedzią szybkiego znaczącego wzrostu obrotów skroplonym gazem. Kilka dni po tym, jak austriacka firma OMV zadeklarowała chęć udziału w eksploatacji irańskich złóż ropy, grecki minister energetyki Panos Skouleritis poinformował o rozpoczęciu negocjacji z Iranem w sprawie importu z tego kraju skroplonego gazu LNG.
Skouleritis przynajmniej częściowo spełnił w ten sposób zapowiedź ze stycznia, kiedy mówił, że podpisany wówczas kontrakt na dostawę irańskiej ropy otwiera też pole do współpracy na rynku gazu. Grecja dysponuje już terminalem gazowym Revithoussa w pobliżu Aten, a w przyszłości surowiec mógłby odbierać też planowany terminal w Alexandroupolis na północnym wschodzie kraju, w pobliżu granicy z Turcją.
Inwestorem nowego terminala gazowego miałyby być wspólnie kontrolowana przez grecki skarb państwa DEPA oraz należąca do greckiego biznesmena Dimitriosa Copelouzosa spółka Gastrade. Do tego przedsiębiorcy należy też połowa udziałów w firmie Prometheus Gas, której drugą połowę posiada rosyjski Gazprom. Dzień przed wystąpieniem ministra Skouleritisa, 25 lutego, DEPA wspólnie z włoską spółką Edison Spa, należącą do francuskiej firmy EDF, a także Gazpromem zawarły wstępne porozumienie w sprawie zakupu gazu od rosyjskiej firmy. W dokumencie mowa jest również o wykorzystaniu przyszłego gazociągu Posejdon do transportu gazu do Włoch.
Z kolei 24 lutego z portu Sabine Pass wypłynął statek Asia Vision z pierwszym transportem amerykańskiego LNG dla kontrahenta zagranicznego. Odbiorcą historycznego ładunku będzie brazylijska państwowa firma paliwowa Petrobras. Amerykańska firma Cheniere, właściciel terminala Sabine Pass, zamierza wysłać do Brazylii łącznie 10 transportów gazu w ciągu najbliższych miesięcy. Na amerykańskim rynku chcą być obecni również Australijczycy postrzegani jako główny rywal Amerykanów na globalnym rynku LNG, a w szczególności w dostawach do odbiorców ze Wschodniej Azji. Amerykańska firma Sempra poinformowała właśnie, że zawarła umowę z australijską spółką Woodside Energy w sprawie wspólnej budowy instalacji do skraplania gazu w Port Arthur w Teksasie. Nowy terminal ma stanąć w miejscu przewidzianym pierwotnie pod budowę instalacji do regazyfikacji LNG, który miał być sprowadzany do Stanów Zjednoczonych. Potencjalni klienci amerykańskich i australijskich dostawców z Japonii, Korei i Chin, firmy Jetra, Kogas i CNOOC chcą z kolei stworzyć grupę zakupową, która będzie mogła wynegocjować lepsze warunki dostaw LNG dla każdej z nich.
Po miesiącach oczekiwań wygląda na to, że wiadomo już kiedy także do Polski trafi pierwsza komercyjna dostawa LNG. Prezes Polskiego LNG Jan Chadam poinformował posłów z sejmowej komisji do spraw energii i skarbu państwa, że nastąpi to 16 lipca.
AB


Komentarze
Pokaż komentarze (9)