Dzięki profilaktyce można zmniejszyć ryzyko przedwczesnego porodu. fot. ceejayoz/ Flickr
Dzięki profilaktyce można zmniejszyć ryzyko przedwczesnego porodu. fot. ceejayoz/ Flickr

Można zmniejszyć ryzyko urodzenia wcześniaka

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

Przedwczesne urodzenie grozi wieloma poważnymi powikłaniami zdrowotnymi u dziecka. Choć nie zawsze da się mu zapobiec, można wiele zrobić, by znacznie zredukować jego ryzyko. 17 listopada to Światowy Dzień Wcześniaka.

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że na świecie co 10. dziecko przychodzi na świat za wcześnie, tj. przed 37. tygodniem ciąży. W Polsce co roku przed terminem rodzi się ponad 25 tysięcy dzieci.

- Od czasu transformacji ustrojowej w Polsce rodzi się nieco mniej wcześniaków, co ma związek ze wzrostem poziomu życia ludzi. Jednak, generalnie, od wielu lat odsetek przedwczesnych porodów nie zmienia się istotnie - mówi w rozmowie z Salon24.pl konsultant krajowa w dziedzinie neonatologii prof. Ewa Helwich. Obecnie Polska zajmuje 10 miejsce w Unii Europejskiej pod względem częstości przedwczesnych narodzin.

Powikłania u wcześniaków

Ze względu na niedojrzałość swoich narządów i tkanek wcześniaki narażone są na bardzo poważne powikłania zdrowotne. Dotyczy to przede wszystkim maluchów urodzonych przed 32. tygodniem ciąży oraz tych, które ważą mało – 1,5 kg lub mniej.

Do najpoważniejszych powikłań wcześniactwa należą: zaburzenia oddychania (wymagające sztucznej wentylacji),  częstsze infekcje bakteryjne i wirusowe o ciężkim przebiegu, zaburzenia krążenia, zaburzenia czynności ośrodkowego układu nerwowego, w tym również krwotoki do komór mózgu, które mogą spowodować śmierć dziecka, retinopatia wcześniaków grożąca ślepotą, a także martwicze zapalenie jelit, które zakłóca wchłanianie pokarmów, zwiększa ryzyko niedokrwistości i spowalnia wzrost.

Ponadto, skutki wcześniactwa mogą być długofalowe. Dzieci te są w przyszłości bardziej narażone na astmę, częściej mają zaburzenia intelektualne i rozwojowe, a nawet ciężkie uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego. Występują u nich znacznie częściej niż u dzieci donoszonych napady padaczki, zaburzenia koordynacji ruchowej, trudności w nauce, ADHD, autyzm oraz problemy ze wzrokiem i słuchem.

Prof. Helwich zwraca jednak uwagę, że coraz lepsza opieka medyczna nad wcześniakami sprawia, iż bardzo wiele z nich ma szanse nadrobić zaległości w stosunku do rówieśników urodzonych o czasie. Warto przypomnieć też, że przedwcześnie na świat przyszły tak znane i zasłużone w historii osoby jak Albert Einstein, Izaak Newton, Winston Churchill, Wiktor Hugo czy Mark Twain.

Profilaktyka przedwczesnego porodu

Przedwczesnemu porodowi nie zawsze da się zapobiec. - Można jednak bardzo dużo zrobić, żeby to ryzyko od siebie oddalić - zaznacza specjalistka. Jej zdaniem najważniejszą rolę w prewencji przedwczesnego porodu odgrywa świadomość zdrowotna mamy. 

Najlepiej, aby ciąża była zaplanowana. Wówczas kobieta może odpowiednio wcześnie zadbać zarówno o zdrową dietę, jak i o wyleczenie zębów i – w razie potrzeby - choroby dziąseł (paradontozy). Obecność dużych ilości bakterii wywołujących próchnicę czy paradontozę zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu. Warto też skonsultować się z lekarzem w sprawie szczepień, którym przyszła mama powinna się poddać.

- W ciąży absolutnie odpadają wszelkie używki. Kobieta powinna też szczególnie dbać o higienę osobistą - wyjaśnia prof. Helwich.

Ryzyko przedwczesnego porodu jest wyższe u bardzo młodych mam, ale też u pań, które z różnych powodów odkładają decyzję o zajściu w ciążę i decydują się na dziecko w późnym wieku.

Obecnie, dzięki postępowi medycyny i odpowiedniej opiece nad ciężarną można w wielu przypadkach zmniejszyć ryzyko urodzenia wcześniaka. Bardzo istotne jest jednak, by każda ciężarna zagrożona przedwczesnym porodem trafiła do specjalistycznego szpitala ginekologiczno-położniczego z najwyższym, tj. III stopniem referencyjności, podsumowuje prof. Helwich. 
  
JM

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Artykuł współfinansowany z funduszu prewencyjnego PZU.

 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości