126 obserwujących
6499 notek
16595k odsłon
1358 odsłon

Kwiatkowski odchodzi z NIK. Powód? Wystartuje w wyborach parlamentarnych

Krzysztof Kwiatkowski kierował NIK od lipca 2013 roku. Fot. NIK
Krzysztof Kwiatkowski kierował NIK od lipca 2013 roku. Fot. NIK
Wykop Skomentuj47

Krzysztof Kwiatkowski złożył rezygnację z funkcji szefa Najwyższej Izby Kontroli. - Chcąc zachować wartość apolityczności tej instytucji, a po podjęciu przeze mnie decyzji o starcie w wyborach parlamentarnych, składam rezygnację - napisał w liście do marszałka Sejmu. 

Szef NIK został wybrany na sześcioletnią kadencję w lipcu 2013 roku przez parlamentarzystów. - Moja sześcioletnia kadencja na tej funkcji dobiega końca. NIK przez cały ten czas był instytucją, która prezentowała bezstronne, apolityczne, ale przede wszystkim rzetelne i wiarygodne raporty z kontroli, niezależnie od tego kto w danym czasie tworzył rząd - podkreślił Krzysztof Kwiatkowski. 

- Chcąc zachować wartość apolityczności tej instytucji, a po podjęciu przeze mnie decyzji o starcie w wyborach parlamentarnych, składam rezygnację z pełnionej funkcji. Dzisiaj wysłałem rezygnację do Marszałka Sejmu, wraz z informacją, że do czasu wyboru nowego prezesa, obowiązki będzie wykonywać wyznaczony wiceprezes - ogłosił ustępujący prezes NIK. 

Wiadomo, że Kwiatkowski wystartuje w wyborach parlamentarnych z okręgu łódzkiego. O szczegółach poinformuje opinię publiczną w Łodzi w środę. - Moja decyzja wiąże się z chęcią pracy na rzecz Łodzi i jej mieszkańców, których już wcześniej reprezentowałem w parlamencie. Wkrótce w trakcie licznych spotkań zaprezentuję Państwu program, który powstał w oparciu o wiedzę i informacje, jakie zgromadziłem pracując w Najwyższej Izbie Kontroli - oświadczył. 

Kwiatkowski podziękował w liście pracownikom NIK oraz "Polkom i Polakom, za zainteresowanie kontrolami NIK, za rosnące z roku na rok zaufanie do pracy naszej instytucji, a przede wszystkim za Państwa sympatię, którą nam okazywaliście" - zaznaczył. Odchodzący prezes NIK był senatorem PO w latach 2007-2011. W rządzie Donalda Tuska pełnił funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Kwiatkowski był również bohaterem kilku wątków afery taśmowej. Kelnerzy nagrali jego rozmowy z Pałacu Sobańskich z Janem Kulczykiem o prywatyzacji CIECH-u.

Prokuratura zarzuca mu m.in. ustawianie konkursów w NIK w porozumieniu z posłem PSL, Janem Burym - tuż po objęciu funkcji prezesa instytucji. 

- Z ustaleń śledztwa wynika, że działania oskarżonego w zakresie wspomnianych postępowań konkursowych na stanowiska dyrektorskie w NIK polegały w szczególności na przekazywaniu przed posiedzeniem komisji konkursowej pytań i zagadnień, o jakie zapyta kandydata jako przewodniczący tej komisji i przekazywaniu m.in. za pośrednictwem Jana B. informacji Pawłowi A. dotyczących konkursu na stanowisko dyrektora delegatury NIK w Rzeszowie - podała Prokuratura Krajowa we wrześniu 2017 roku. Kwiatkowski uważa te oskarżenia za "bezzasadne".

GW

Wykop Skomentuj47
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka