133 obserwujących
6630 notek
17024k odsłony
3999 odsłon

Radni PiS o niejasnych kwestiach w sprawie awarii kolektorów. Ratusz: To insynuacje

Zdaniem radnych PiS do awarii obu kolektorów mogło dojść jednego dnia. fot. Twitter
Zdaniem radnych PiS do awarii obu kolektorów mogło dojść jednego dnia. fot. Twitter
Wykop Skomentuj112

Twierdzenia radnych PiS, według których do awarii obu kolektorów mogło dojść jednego dnia, to insynuacje - powiedział rzecznik warszawskiego ratusza Kamil Dąbrowa.

Potwierdził także, że od grudnia nieczynna jest spalarnia osadu ściekowego, a za jego utylizację odpowiada zewnętrzna firma.

Zobacz też: Ścieki z Warszawy zanieczyszczają Bałtyk. Zaniepokojeni Szwedzi proponują pomoc

Niejasne kwestie w sprawie awarii kolektorów

Klub radnych PiS przedstawił pytania dotyczące awarii kolektorów przesyłających ścieki do oczyszczalni "Czajka". Jedna z wątpliwości dotyczyła przebiegu awarii. Według informacji radnych, rurociąg awaryjny "nie był wolny od ścieków w momencie awarii pierwszego". - W momencie, gdy puszczono awaryjnym rurociągiem ścieki po pęknięciu pierwszego, drugi pękł natychmiast i najprawdopodobniej było to w tym samym momencie, nie 24 godziny później, jak informował o tym ratusz – powiedział radny PiS Filip Frąckowiak.

Radni PiS zapytali także o spalarnię osadu ściekowego, która zgodnie z ich informacją od grudnia jest nieczynna. - W związku z tym istnieje pytanie, gdzie jest spalany ten osad ściekowy, który jest już najgorszym rodzajem ścieków, w którym są bakterie, w którym są metale ciężkie oraz inne biochemiczne skażenia. To może być spalane tylko w bardzo wysokiej temperaturze – wskazał. - Do pana prezydenta Trzaskowskiego kieruje pytanie, jaka firma, za ile i gdzie utylizuje osad ściekowy z Warszawy – podkreślił Frąckowiak.

Zobacz: Katastrofa ekologiczna w Warszawie. Do Wisły wpływają nieoczyszczone ścieki

Ratusz: twierdzenia radnych PiS ws. awarii kolektorów to insynuacje

Rzecznik ratusza, pytany o te twierdzenia, podkreślił, że to jest "kompletnie nieprawdziwa informacja". - bTo jest insynuacja radnych PiS - dodał. Dąbrowa powtórzył także informację podawaną przez miasto, że do awarii głównego kolektora doszło 27 sierpnia, a do awarii awaryjnego - 28 sierpnia.

W odpowiedzi rzecznik ratusza potwierdził, że spalarnia nie działa od grudnia. - Wywóz osadów ściekowych realizowany jest przez firmę, z którą jest podpisana umowa. To oni odpowiadają za utylizację - zaznaczył. Dodał przy tym, że pytania o szczegóły w tej sprawie należy kierować do MPWiK.


Do awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni "Czajka" doszło pod koniec sierpnia. W jej efekcie nieczystości były w całości zrzucane do Wisły. W reakcji na awarię premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie tymczasowego rurociągu, dzięki któremu ścieki z lewobrzeżnej Warszawy są przepompowywane do oczyszczalni "Czajka".

KJ

Wykop Skomentuj112
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka