Prawdzic Prawdzic
528
BLOG

Żydowska kochanka

Prawdzic Prawdzic Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Suplement 1. do odcinka 13
 
 Redaktorzy wiedzieli o niej od byłych esbeków i milicjantów, którzy po upadku komunizmu zakładali agencje ochrony i jako wytrawni sutenerzy, powiązani ze światem przestępczym, trudnili się hazardem, wyszynkiem i burdelnictwem. Zatrudniali w tej prostytuckiej branży, wiele byłych milicjantek i urzędniczek, które nadawały się do kurwiszewskiego fachu. Tym typkom od businesu najbardziej zależało, żeby Iwona wpadła im w łapy, a właściwie jej cudowna łechtaczka, o której słyszeli tyle fantastycznych rzeczy. Być może nawet, wywieźliby ją gdzieś poza granice Polski, jak jakieś skarby, żeby pokazywać publiczności za opłatą srom kobiecy, składający się z trzech rzędów warg sromowych okalających wrzecionowatą łechtaczkę, jak jakieś kuriozum i sensację. Najbardziej się bała, że skończy gdzieś w cyrkowej budzie, jako kobieta z brodą.
A już propozycji zagrania w filmach erotycznych nie mogła się opędzić. Dlatego musiała się ukrywać u różnych ludzi, którzy z polityką, patriotyzmem i jakąkolwiek działalnością nie mieli nic wspólnego. Nie czytali gazet, nie oglądali telewizora. Nawet nie słyszeli o stanie wojennym i Jaruzelskim. Cudowni ludzie!    
 
    Nie mogę uwierzyć, że tak nas wystawiono do wiatru – powiedziała Iwona, zerkając w stronę drzwi, niepewnie.
Świat składa się ze złodziei – odparła jej koleżanka – Cywilizacja miłości, Karola Wojtyły, okazała się cywilizacją złodziejstwa. Nie zarobisz większych pieniędzy, jeśli nie ukradniesz, nie zbudujesz domu, jeśli nie ukradniesz. Przekonaliśmy się już, że kapitalizm polega na tym, żeby dziesięciu biednych, wzbogaciło jednego złodzieja. Inna droga do bogactwa nie istnieje. A myśmy głupie tego nie widziały. Wierzyłyśmy, że bogactwo i lepsze życie powstaje ze wspólnej pracy. Teraz to wiem, mówiła z goryczą, bogactwo powstaje ze wspólnej pracy na kapitalistę! – Złodziejstwa w “Solidarności” zaczęły się od rezygnacji z zakładania kas strajkowych, z których trudno coś ukraść bez zauważenia przez ofiarodawców, bowiem patrzą prominentom na ręce. Tyś była dla nich niewygodna bo należałaś do tych, którzy chcieli „kas”. Tacy jak ty byli zawsze w mniejszości.
Ale nie mogło być inaczej – mówiła rozglądając się na boki, czy ktoś nie podsłuchuje tej rozmowy - wobec infiltracji środowisk solidarnościowych przez emisariuszy zachodnich ośrodków do walki z komunizmem. To oni uczyli korupcji i zdrady, radząc odkładać część dotacji zachodnich na zakładanie własnych przedsiębiorstw, albo po prostu na czarną godzinę!
 
Dopóki rządziła komuna, jacyś ludzie zakamuflowani w jej strukturach, nie pozwalali robić jej krzywdy. Dokuczano jej, zaglądaniem w majtki, ale były to raczej rubaszne wybryki, związane z zaspokojeniem niezdrowej ciekawości. Poza tym, jej przypadkiem zaczął się interesować znany seksuolog, który chciał to wykorzystać do swojej pracy, ale się nie zgodziła. Ten fakt, że seksuolog i jego kolega dowiedzieli się, że jest nietypowa, pod wpływem jakichś nerwowych przeżyć, uczyniło ją nietykalną dla obcesowych rozrywek milicyjnych samców. To dopiero w wolnej Polsce, kapitalistycznej, gdzie wszystko jest na sprzedaż, milicyjne rewelacje wyciekły do półświatka i wszystkie świństwa obrócono w kapitał. Wtedy też się dowiedziała, że chcą ją zaangażować do włoskiej rewii. Że będzie gwiazdą rzymskich Priapanalii. Z początku nie wiedziała co to prapa-jakieś-tam, ale koleżanki, które już próbowały tej kariery ostrzegły ją, żeby nigdzie nie jechała, bo ją tam, na szklanej rurze wydupczą ją na stojaka (tak mówiły).     
    W kierownictwie “Solidarności” uważano, że nic robotnikom po pieniądzach, skoro mają pozostać fabrycznym popychadłem. Jakoś w tym wszystkim umknęła nawet papieska gadanina, o podniesieniu robotnika do godności ludzkiej. A czyż robotnik nie może być człowiekiem bez pieniędzy? Może być i nawet mu z tym do twarzy.
Prawdzic
O mnie Prawdzic

odwołuję te głupstwa. które poprzednio tu napisałem

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości