Trafidło: „Przepraszam Pana Jacka Bieleckiego”
"Przepraszam Pana Jacka Bieleckiego za naruszenie Jego czci i dobrego imienia, poprzez publikowanie krzywdzących filmów oraz komentarzy na portalach społecznościowych, zawierających nieprawdziwe twierdzenia na temat Pana Jacka Bieleckiego. Oskarżenia i obraźliwe określenia kierowane pod adresem Pana Jacka Bieleckiego były bezpodstawne i nie były prawdziwe. Wyrażam głębokie ubolewanie w związku z zaistniałą sytuacją. dr Piotr Trafidło" – napisał Piotr Trafidło na Facebooku w styczniu tego roku.
Sęk w tym, że skazany stomatolog post udostępnił nie na swojej osi czasu, ale… na relacji, która wyświetla się tylko 24 godziny. Do tego nie da się zweryfikować, czy Trafidło nie wstawił tej relacji, nie zescreenował jej i nie zdjął z Facebooka po kilku minutach. Znając jego pęd do sławy i niechęć do krytyki tak mogło być. Poszkodowany Jacek Bielecki zastanawia się czy uznać te przeprosiny za wystarczające.
„Zastanowię się, czy uznać te przeprosiny za wystarczające. Tak w ogóle to prawda jest taka, że nie zależałoby mi aż tak bardzo na pokazaniu światu zakłamanego oblicza Piotra Trafidło, gdyby nie fakt, że kiedyś był autorem wypowiedzi, która znieważała nie tylko mnie, ale także moją rodzinę, a dzieci to dla mnie świętość jak dla każdego normalnego ojca. Nie mogłem mu tego przepuści” – skomentował sprawę Jacek Bielecki w rozmowie z portalem Dorzeczy.pl
Piotr Trafidło na widelcu skarbówki?
W Stalowej Woli mówi się od dawna, że Piotr Trafidło ma problemy ze skarbówką. Krajowa Administracja Skarbowa w Rzeszowie ma prowadzić postępowania VAT-owie względem dentysty-celebryty. KAS jednak oznajmia dziennikarzom, że nie może podać szczegółów dotyczących ewentualnych postępowań zasłaniając się „tajemnicą prawnie chronioną”. Internet jednak zostawił ślady pacjentów, którzy piszą wprost, że Trafidło nie wystawia paragonów, a sam lekarz niefortunnie w jednym z wpisów w social media stwierdził, że najchętniej przyjmuje gotówkę do kieszeni. Czy wyjdzie z tego kolejny pasztet? Zaczekamy, zobaczymy.
Co ciekawe, wpis o pieniądzach do kieszeni fartucha dentysta Piotr Trafidło szybko usunął, ale – jak pisał mistrz Bułhakow – „rękopisy nie płoną” i ktoś zdążył wpis lekarza zescreenować (patrz obraz niżej).

Niezadowoleni pacjenci z Chajzerem na czele
Jedno trzeba przyznać. Trafidło doskonale promuje się w serwisach społecznościowych. Ma do tego bez wątpienia talent. Ma duże zasięgi i pomagają mu w tym także leczący się u niego celebryci. Ostatni z nich jednak nie wytrzymał… Mowa o Filipie Chajzerze, który współprowadzi program „Dzień Dobry TVN”. Znany prezenter poskarżył się, że krwawią mu zęby po bondingu wykonanym u Trafidły. Zabieg miał być zrealizowany bezgotówkowo – dentysta twierdzi, że za darmo, a Chajzer, że za promocję na jego profilach w social mediach. Najciekawszy jest jednak wątek medyczny…
„Niemal w każdym zębie, w którym mam bonding, jest dziura. Te zęby są popsute. Udało mi się dowiedzieć, że dzieje się to tak dlatego, że pomiędzy bonding a zęba wchodzą bakterie beztlenowe, których nie da się wyszczotkować. One powodują destrukcję zębów oraz dziąseł, co może doprowadzić do utraty własnych zębów, które macie pod tym bondingiem” – alarmował Chajzer na swoim profilu na Instagramie.
Trafidło nie uważa, że to jego wina. Problem w tym, że takich „Chajzerów” w internecie było wielu. Oto kilka innych opinii, które rzucają cień na praktykę stomatologiczną znanego dentysty.
"Dramat. Piłuje zęby nie patrzy w zdj rtg, nie leczy przed koronami, zakłada korony nieszczelne, krzywe. Co do reklamacji nie poczuwa się. Zęby po piłowaniu bolą. Sprawa będzie w Sądzie. Zgłoszenie jest do Izby lekarskiej w Rzeszowie” – napisał pacjent Trafidły na serwisie rankinglekarzy.pl
Inny pacjent stomatologa-celebryty stwierdził: „Jest mi przykro że dałam się nabrać na to co doktor pokazuje w mediach społecznościowych. Rzeczywistość wygląda zdecydowanie inaczej. Pojechałam po 4 korony, pan Piotr namówił mnie na 10 dla efektu „ petardy” w konsekwencji mam popsute 10 zębów, korony nieszczelne, Krzywe, brzydkie, problemy ze zgryzem, z jedzeniem, z normalnym życiem od 7 miesięcy. Kolejne wizyty reklamacyjne tylko pogarszały już i tak zły stan, po wymianie wadliwych koron przyjechałam i okazało się ze pozostałe nie pasują nawet kolorem do wcześniejszych bo pan doktor zmienił protetyka i cześć robiła jedna osoba”.
Sprawę nagłaśniał dwukrotnie serwis Dorzeczy.pl, jednak po wpisie Chajzera kompetencje Trafidły trafiły na forum także tzw. mediów „głównego nurtu”. Kto ma rację? Trafidło czy jego krytycy?
Bolesław Rad – felietonista
Fot. InfoDENT24/Screen z przeprosinami z FB Piotra Trafidły


Komentarze
Pokaż komentarze (1)