Podwyżki dla 700 tys nauczycieli ile to /30% nie mniej niż 1500/ceny energii,uwolnienie cen wody i ścieków,nowe podatki,to się nazywa inflacją kosztową i nie ma nic wspólnego z działaniami NBP a nawet RPP!
To będą dziesiątki miliardów wpuszczone na rynek,do tego nie daj Boże KPO i znowu otrzemy się o 20%.
Jedyna nadzieja ,że nowy rząd nie podniesie kwoty wolnej,nie podniesie płac budżetówki o 20% i nie zrealizuje 100 konkretów a nawet innych obietnic wyborczych!
I nie zrealizuje obietnic drugiej waloryzacji!
No i pan marszałek sejmu/wykształcenie średnie ogólne,bez zawodu/będzie mroził nieodpowiedzialne projekty przyszłej opozycji!


Komentarze
Pokaż komentarze (6)