Wiadomo już kto dzwonił?
I czy na pewno nie dzwonił prezydent,który twierdził,że ma swojego człowieka w Warszawie?
Wiadomo już kto dzwonił?
I czy na pewno nie dzwonił prezydent,który twierdził,że ma swojego człowieka w Warszawie?
Na poważnie już niczego nie komentuję! Komentarz został usunięty przez administratora serwisu.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (5)