O te konie wzrósł majątek państwa polskiego!
Są wciągnięte do ewidencji i aprowizacji ,zaksięgowane jako majątek ruchomy!
W razie czego można odsprzedać i zaksięgować jako zysk nadzwyczajny.
Pomysł z tymi końmi nawet mi się podoba,od lat postuluje powrót jednostek konnych do armii bo konnica cicha jest,tania i trudna do wykrycia.
Naród polski był zawsze przedstawiany jako naród skoniowany a miłość do koni była przysłowiowa.
A dziś?
Jesteśmy bezkonni,niestety!
Wyjątkiem był pan premier ,on ma osobistego qnia do ujeżdżania a może to qń ujeżdża premiera?
Ja osobiście też lubię konie ale niestety muszę się zadowolić tylko tymi pod maską samochodu!
Choć z prawdziwymi miałem do czynienia od maleńkości,jako wnuk rolników a wtedy koń na wsi był normą!
No i pradziadek był dragonem,dziadek ułanem ,niestety tata mój jaki i ja saperem,nad czym ubolewam!
Choć sapery to fajne chłopaki są,jak nie przymierzając kolega Szwejka Wodiczka!


Komentarze
Pokaż komentarze (8)