A dlaczego?
Już tłumaczę,pan Trump jest nie tylko prezydentem ,jest także szefem amerykańskiego rządu,takie dwa w jednym.
Dlatego pan Tusk może spokojnie pojechać do Waszyngtonu jako premier Polski i uzgodnić wreszcie tę bazę z premierem USA!
A nie wysługiwać się panem Nawrockim albo panem Kosiniakiem-Kamyszem!
Że co,pan Tusk jest w Waszyngtonie persona non grata?
E to chyba niemożliwe?
Macie na ten temat jakąś opinię?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)