Odpowiedzią na mój wczorajszego tekst (źródło) niech będą zamieszczone przez onet.pl słowa Grzegorza Schetyny (źródło): "- Hucpy nie będzie. Gwarantujemy rzetelną i uczciwą pracę komisji śledczej - mówił Schetyna przypominając jednocześnie, że 'nie ma afery, bo nic nie zmieniono, żadnych przepisów' ".
31.10.2009
(Nie będę dokładał nowych notek - będę edytował tę jedną jako moje kalendarium.)
Schetyna niewinny ! - wynika ze słów posła Palikota. Widać dalsze taśmy nie wypłynęły. Zatem idziemy w kierunku wybielanie wszystkiego i winnych. Odwołanie Kamińskiego nastąpiło rychło w czas. (źródło)
"Janusz Palikot twierdzi, że Donald Tusk Wolał zadziałać wyprzedzająco i zdymisjonował Grzegorza Schetynę ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych i adminsitracji – informuje "Wprost" w swoim serwisie internetowym.
Jak mówi Janusz Palikot, po wybuchu afery hazardowej Tusk pomyślał sobie tak: "A jeżeli Grzesiek nie mówi mi prawdy? Może za tydzień wypłynął nowe podsłuchy i będę musiał zdymisjonować także i jego". Zdaniem posła PO, premier wolał zadziałać.
Jak podkreśla Palikot, Grzegorz Schetyna był "bardzo zmasakrowany niesprawiedliwym wyrokiem Tuska". Jak jednak dodaje wiceszef Platformy, były szef MSWiA "chciał udowodnić Donaldowi, że jestem człowiekiem, na którym może najbardziej polegać" – czytamy w serwisie wprost.pl."


Komentarze
Pokaż komentarze (2)