Jak co dzien przegladam oswiadczenia majatkowe politykow.
Dzisiaj Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent milionowej stolicy od 2005 roku i profesor prawa od 1994 roku, aktualnie na Uniwersytecie Kardynala Stefana Wyszynskiego. Czlonek Collegium Invisible.
Zastanawia mnie, jakim cudem ktos laczy fuche prezydenta wielkiego miasta (spodziewalbym sie, ze to pelny etat) z wykladami na uczelni (jak rozumiem tez w pelnym etacie). Albowiem "Głównym źródłem dochodów Hanny Gronkiewicz-Waltz poza Urzędem Miasta jest wynagrodzenie z Uniwersytetu Warszawskiego o wysokości 122 925 zł."
Czy jest na Salonie24 jakis profesor uniwersytecki, ktory wie ile trzeba wykladac na uniwersytecie za 10 tysiecy zlotych miesiecznie?
Czy chodzi moze o to "Collegium Invisible"? Ze moze pracy nie widac, ale pieniadze widac?
Piosenka z roku 2011:
Z tarczą albo na tarczy Hanna Gronkowiec walczy.
Symbol naszego oporu, królowa wolnego dworu.
Z tarczą albo na tarczy, amunicji na pewno wystarczy.
Opór na sile przybiera, Niemcy przegrają do zera.
Z tarczą albo na tarczy, amunicji może nie starczyć.
Opór na sile przybiera, ruscy padli osiem do zera.
No i dzien bez Stanislawa Piotrowicza bylby dniem straconym:

(830) 751 888





Komentarze
Pokaż komentarze (38)